Sytuacja hydrologiczna na południu kraju

Sytuacja hydrologiczna na południu kraju

Stabilizuje się sytuacja hydrologiczna na południu kraju. Poinformował o tym Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej. Obecnie obowiązują ostrzeżenia trzeciego stopnia na środkowej Wiśle i drugiego stopnia na środkowej Odrze. 

Premier Mateusz Morawiecki poinformował na Twitterze, że “żołnierze pracują nad umocnieniem wałów i naprawą uszkodzeń w gminie Połaniec oraz w miejscowości Oblekoń – gmina Pacanów. Na bieżąco monitorowany jest stan zabezpieczeń” – napisał na Twitterze szef rządu.
Premier zapewnił także, że wraz z ministrami Joachimem Brudzińskim i Mariuszem Błaszczakiem są w stałym kontakcie z wojewodami małopolskim, podkarpackim, śląskim i świętokrzyskim w sprawie zagrożenia powodziowego. “Na bieżąco monitorujemy sytuację zagrożenia powodziowego. Straż Pożarna, Policja i Wojska Obrony Terytorialnej są wszędzie tam, gdzie są potrzebni” – napisał na Twitterze szef rządu.

Hydrolog z IMGW Paweł Staniszewski powiedział, że liczba stanów ostrzegawczych na polskich rzekach spadła od wczoraj z 50 do 40. Poprawa jest widoczna w województwach podkarpackim, śląskim i małopolskim. Paweł Staniszewski zaznaczył, że proces obniżania się poziomu wód w rzekach będzie trwał kilka dni.

Na południu Polski w okolicach Szczucina przemieszcza się fala wezbraniowa na Wiśle i stan alarmowy został tam przekroczony o 80 centymetrów. Systematycznie opada poziom wód w rzekach w centralnej i południowej części województwa podkarpackiego. Sytuacja nadal jest jednak poważna na północy województwa, gdzie podnosi się poziom głównych dopływów Wisły.Aktualnie na 5 rzekach województwa podkarpackiego przekroczone są stany alarmowe. Fala wezbraniowa dotrze do granic województwa dziś wieczorem, stan wody w Wiśle w czasie przejścia fali nie powinien przekroczyć 600 centymetrów.
Na wałach przeciwpowodziowych cały czas pracują strażacy, ochotnicy oraz żołnierze WOT. Na razie nie ma potrzeby ogłaszania pełnej mobilizacji – powiedział brygadier Jacek Widuch z komendy miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Tarnobrzegu.
Pomimo, że fala nie powinna stanowić zagrożenia, to mieszkańcy są niespokojni – powiedział wójt gminy Gorzyce koo Sandomierza, Leszek Surdy. Sytuacja jest pod kontrolą – zapewnił Krzysztof Laskowski, naczelnik Ochotniczej Straży Pożarnej we wsi Wrzawy. “Mamy podniesienie wałów, jest rozłożony rękaw są worki. Czekamy na falę kulminacyjną, wszystko się może zdarzyć” – powiedział Krzysztof Laskowski.

Wzrasta także poziom wody na Wiśle w Annopolu w województwie lubelskim. Stan alarmowy jest już przekroczony o 39 centymetrów – to najnowszy odczyt z wodowskazu. W ciągu ostatnich kilku godzin przybyło 17 centymetrów wody. Obecnie woda sięga 589 centymetrów, natomiast stan alarmowy to 550 centymetrów.
Wzrasta również poziom Wisły w Puławach. Między 8.00 a 14.00 przybyło 20 centymetrów wody. Stan ostrzegawczy został przekroczony o 48 centymetrów i wynosi 498 centymetrów, przy stanie alarmowym – 550 centymetrów.
W Kazimierzu Dolnym nie działa przeprawa promowa, łącząca miasteczko z Janowcem po drugiej stronie Wisły. Pozostaje droga lądowa, która wydłuża podróż do około 40 kilometrów, między innymi także z powodu remontu starego mostu na Wiśle w Puławach.
Na terenie powiatów: opolskiego, kraśnickiego, puławskiego i miasta Puławy obowiązuje pogotowie przeciwpowodziowe. Oznacza to, że wszystkie służby zajmujące się ochroną ludności zostały postawione w stan wyższej gotowości.
Na Śląsku stan alarmowy przekroczony jest na Wiśle w Nowym Bieruniu, woda jednak opada. Stany ostrzegawcze przekroczone są jeszcze w Bojszowach na rzece Gostyni, w Pszczynie na Wiśle oraz na Odrze w Raciborzu-Miedoni.
Wojewoda śląski odwołał pogotowie przeciwpowodziowe w powiatach cieszyńskim i żywieckim oraz w mieście Bielsko-Biała. Utrzymane zostało jeszcze pogotowie przeciwpowodziowe na terenie powiatu bielskiego.
Z kolei Wody Polskie wydały komunikat na temat aktualnej sytuacji na zbiorniku Wilkówka na południe od Bielska-Białej. Wynika z niego, że na miejscu wciąż jest specjalistyczna pompa wysokiej wydajności. Zbiornik jednak opróżnia się grawitacyjnie, poziom wody opada w tempie nie większym niż 20 centymetrów na dobę. Przedwczoraj w Wilkówce trzeba było ewakuować 85 osób ze względu na obawę przed pęknięciem tamy.
Jutro o godzinie 6.00, 9.00 i 18.00 mają wygasnąć ostrzeżenia przeciwpowodziowe dla województw, odpowiednio: podkarpackiego, dolnośląskiego i lubelskiego.

Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)/wcześn./dwi/Siekaj



COMMENTS

WORDPRESS: 0