Sprowadzanie aut z USA. Formalności, dokumenty, opłaty 2020

Sprowadzanie aut z USA. Formalności, dokumenty, opłaty 2020

Samochody zza oceanu to dla wielu osób obiekt westchnień i marzeń, które zamierzają wcześniej lub później zrealizować. Przygotowaliśmy zestawienie kosztów takiego przedsięwzięcia i związane z tym problemy.

Wśród grupy entuzjastów samochodów z USA są cztery kategorie ludzi:

  • Miłośnicy klasycznych amerykańskich krążowników szos, czyli osoby interesujące się starszymi pojazdami;
  • Miłośnicy amerykańskich modeli sportowych jak: Pontiac Trans Am, Chevy Corvette i Camaro, Dodge Viper, czy Ford Mustang;
  • Miłośnicy amerykańskich wielkich modeli pick up jak Dodge RAM, czy Ford F Series;
  • Miłośnicy samochodów tańszych, gdyż modele w USA są znacznie tańsze w salonach samochodowych, a wersje używane można czasami kupić „za dolara”.

O tym jak duże są różnice między USA i kontynentem europejskim, niech świadczy fakt, że ceny Forda Mustanga zaczynają się w USA od 26 600 USD (ok. 103 480 zł) za wersję z mniejszym silnikiem 2,3 EcoBoost, podczas gdy w Polsce ceny te zaczynają się od 185 000 zł.

Dokładne ceny nowych i używanych modeli w USA są np. na stronie www.cars.com i tam każdy może poszukać „oferty marzeń”.

Auta z USA. Czy zatem każdy może zakupić dla siebie wymarzony samochód?
Tutaj muszę trochę ostudzić entuzjazm poszukujących idealnego, taniego samochodu. O ile bowiem wiele osób miało styczność ze sprowadzeniem samochodu z Europy Zachodniej, to w USA było znaczniej mniej osób, a załatwienie formalności z transportem kupionego auta do Polski przerosną nawet ludzi doskonale mówiących po angielsku. Po prostu nikt kto nie miał styczności z załatwieniem transportu morskiego nie wie jakie formalności należy załatwić. Lepiej zatem zlecić to firmie zajmującej się takimi sprawami.

Auta z USA. Koszty transportu
Bez względu na formę zakupu, czyli powierzenie zakupu i transportu firmie, lub samodzielny zakup i powierzenie tylko transportu, musimy liczyć się z kosztami i czasem sprowadzenia samochodu ze Stanów do Polski, zajmującym średnio od 4 do 8 tygodni.
Pierwsza opłata jest związana z przewiezieniem zakupionego pojazdu z miejsca, w którym się znajduje, do amerykańskiego portu, w którym zostanie załadowany na statek. Koszt tego etapu zależny jest głównie od odległości, jaką pokona transport drogowy przewożący zakupiony pojazd. Z reguły koszt ten wynosi od 100 do 1200 USD. Oczywiście najkorzystniej jest zakupić model, jak najbliżej portu z którego wysyłany jest ładunek. Dalsze odległości są uzasadnione tylko w przypadku wersji zabytkowych i ekskluzywnych.
Druga opłata to transport morski. W tym wypadku należy uwzględnić zakup/wynajem kontenera do którego „zapakowany” zostanie samochód i miejsce na statku-kontenerowcu, który dowiezie pojazd do Europy. Zazwyczaj koszt tego etapu to od 700 do 1400 USD i zależy od armatora na którego statku jest transport i miejsca dostarczenia (Rotterdam, Bremerhaven, Gdynia).
Trzecia opłata transportowa to przewóz samochodu z portu w Europie, gdzie dobił statek i nastąpił wyładunek, pod adres docelowy. Ponieważ większość samochodów amerykańskich posiada rozwiązania niezgodne z obowiązującymi w europejskim prawie drogowym (głównie światła), musimy opłacić przewóz pojazdu przez firmę transportową. Opłata ta to zazwyczaj koszt ok. 1000-1500 zł.

Auta z USA. Koszty celne
Po wyładunku pojazdu w porcie na teren UE, auto przechodzi odprawę celną. Jeżeli jest to port Niemiec (w 90% transportów z USA są to Niemcy), opłata ta przebiega wg schematu.

Załóżmy, że importujemy do Niemiec wspomniany model Mustang, którego cena zakupu samochodu (wg umowy sprzedaży) wynosi 26 600 USD. Do tego doliczamy koszt transportu 1100 USD (przyjmujemy 100 USD opłaty drogowej i 1000 USD morskiej) i tak uzyskaną kwotę 27 700 USD zamieniamy na Euro. Wg aktualnych danych 1$=0,9EUR, mamy więc kwotę samochodu do oclenia w Europie wynoszącą 24 930 EUR. Od tego obliczane jest 10% cła, czyli 2493 EUR.
Następnie od sumy kwot wartości celnej i cła (24930 EUR i 2493 EUR czyli 27423 EUR), obliczany jest VAT. W przypadku Niemiec jest to 19%. Tym samym od kwoty 27 423 EUR płacimy 19% czyli 5210,37 Euro.

Oznacza to, że zakupiony za 26 600 USD (103 480 zł) pojazd, aby trafił do Europy kosztować będzie dodatkowo 100 USD opłaty drogowej i 1000 USD morskiej (4730zł), 2493 Euro cła ( 10 719 zł) i 5210,37 Euro podatku VAT (22 405 zł). Reasumując pojazd wjeżdżający na teren Europy kosztował będzie w sumie 141 334 zł (do obliczeń przyjęto – 1$ = 3,89 zł, 1Euro = 4,3 zł).
Niestety musimy jeszcze przewieźć pojazd do Polski (koszt ok. 1000 zł) i zapłacić pośrednikowi za usługę (od 2500 zł do 5000 zł w zależności od wartości samochodu).

Aby zarejestrować samochód w Polsce trzeba jednak jeszcze dodatkowo opłacić akcyzę wynoszącą 3,1% dla samochodów o pojemności do 2000 ccm i 18,6% dla wersji o pojemności powyżej 2000 ccm.
Ponieważ rozpatrywany model to Mustang 2,3 Ecoboost, akcyza wyniesie 5100 Euro czyli 21 930 zł.
Tym samym koszt samochodu w Polsce wyniesie ponad 165 000 zł (koszt samochodu w porcie Europejskim + opłaty pośrednika i transport + akcyza umożliwiająca rejestrację w Polsce).

Dodatkowo do rejestracji pojazdu potrzebujemy komplet dokumentów przetłumaczonych przez tłumacza przysięgłego i dokument ze stacji diagnostycznej o dopuszczeniu do ruchu w Polsce.

Auta z USA. Tutaj zaś mamy kolejne schody

Jak rozmawiałem z diagnostami, którzy mieli styczność z samochodami sprowadzonymi z USA, wersje te wyróżniają się przede wszystkim oświetleniem i aby otrzymać dokument potwierdzający zgodność z obowiązującymi w UE normami trzeba w modelu z USA przygotować:

  • światła mijania – w USA samochody posiadają reflektory symetryczne, a w Europie światła muszą być asymetryczne, przez co lepiej doświetlone jest pobocze drogi;
  • tylne kierunkowskazy – w wielu modelach w USA są czerwone (wymagane pomarańczowe są tylko w nielicznych modelach aut z Europy i Azji);
  • światło przeciwmgielne – samochody z USA nie posiadają obowiązkowego w Polsce tylnego światła przeciwmgielnego;
  • światła pozycyjne – bardzo często w modelach z USA są żółte, a normy w Polsce określają, że mają być białe;
  • Licznik musi wskazywać prędkość w km/h (często licznik ma dwie skale).

 

Auta z USA. W tym miejscu warto też zauważyć kolejny problem

O ile wersje z USA będące odpowiednimi samochodów europejskich można wyposażyć w oświetlenie obowiązujące w Europie, to przykładowo typowe „amerykańskie krążowniki szos” nie mają naszych odpowiedników. Tak więc nie przejdą badania na stacji diagnostycznej. W tym wypadku jedynym rozwiązaniem jest zgłosić pojazd jako zabytkowy. Kierowca, który chce zarejestrować samochód jako zabytkowy musi w pierwszej kolejności udać się do rzeczoznawcy do spraw techniki samochodowej, eksperta z dziedziny pojazdów zabytkowych – w celu uzyskania opinii o samochodzie, aby można było go uznać za zabytkowy. Z gotową opinią rzeczoznawcy udajemy się do Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, który zadecyduje, czy samochód może zostać wpisany do rejestru zabytków. Dopiero po załatwieniu tych formalności samochód musi przejść szczegółowe badanie techniczne w okręgowej stacji kontroli pojazdów.

Auta z USA. A wersje tańsze?
Podczas prezentacji zestawienia kosztów przyjęto obliczenia dla samochodu nowego i z dużą pojemnością skokową, co zwiększyło koszty w Polsce. Patrząc jednak na model Saab 93 2,0t z roku 2008, który kosztuje 4900 USD, koszty wyniosłyby wg tych samych zestawień znacznie mniej.

Zakupiony za 4900 USD (18 620 zł) pojazd, aby trafił do Europy kosztować będzie dodatkowo 100 USD opłaty drogowej i 1000 USD morskiej (4730zł), 540 Euro cła (2322 zł) i 1128 Euro podatku VAT (4 850 zł). Reasumując, pojazd wjeżdżający do Europy kosztował będzie w sumie 30 522 zł (do obliczeń przyjęto – 1$ = 3,89 zł, 1Euro = 4,3 zł).
Musimy jeszcze przewieźć pojazd do Polski (koszt ok 1000 zł) i zapłacić pośrednikowi za usługę (od 2500 zł do 5000 zł w zależności od wartości samochodu).
Aby zarejestrować samochód w Polsce trzeba jeszcze opłacić akcyzę wynoszącą 3,1% czyli 151 Euro (692 zł).
Tak więc kupiony za 4900 USD pojazd (18 620 zł), wyniesie w Polsce ok. 34 000 zł.

Auta z USA. Na koniec zwracamy uwagę na kilka dodatkowych aspektów aut z USA:

  • Przebieg jest mierzony i wskazywany w milach (1 mila =1,609 km);
  • Temperatura jest wskazywana w stopniach Fahrenheita;
  • Odbiorniki radiowe w samochodach z USA nie odbierają naszych fal (Radio samochodowe przywiezione z USA przy szukaniu programu przeskakuje co 0,2 Mhz np. 99,1-99,3 99,5/ Gdy stacja pracuje na 96, po dostrojeniu radio źle odbiera i zniekształca);
  • Układ hamulcowy nie zapewnia skuteczności jak w modelach kierowanych na rynek europejski, nawet w analogicznie oznaczonym w Europie modelu jest słabszy;
  • Zawieszenie ma inną konfigurację, co odczuwamy jako „komfortowe bujanie” nawet w analogicznie oznaczonym w Europie modelu;
  • Zazwyczaj materiały użyte do wykończenia wnętrza są gorszej jakości niż w identycznym pojeździe skierowanym na rynki Europy.

Fakt, że jest różnica między samochodami w Europie i USA doskonale obrazuje marka JEEP, której samochody po zaangażowaniu koncernu FIAT z prostego opakowania podzespołów w tandetnie wykończoną karoserię, przekształciły się w modele, które odpowiadają gustom klientów ze Starego Kontynentu (model Compass).

Auta z USA. Czy zatem opłaca się import z USA?
Odpowiedź jest bardzo prosta: dla miłośników stylu amerykańskich muscle car, krążowników szos i ogromnych pick up’ów jest to jedyna alternatywa zdobycia wymarzonego modelu. Dla szukających tanich modeli popularnych, a także wersji Premium, zakup i związane z tym modyfikacje w Polsce muszą wynosić znacznie mniej niż wersje dostępne w Europie.

 

Red. Bogusław Korzeniowski Motofakty PolskaPress AIP



COMMENTS

WORDPRESS: 0