HomePOLSKA

Sprawa Tomasza Komendy o gigantyczne zadośćuczynienie jest na finiszu. Wyrok może zapaść w grudniu

Sprawa Tomasza Komendy o gigantyczne zadośćuczynienie jest na finiszu. Wyrok może zapaść w grudniu

Tomasz Komenda został skazany na 25 lat więzienia za gwałt i spowodowanie śmierci 15-latki. W więzieniu spędził 18 lat, choć – jak się później okazało – jest niewinny. Mężczyzna walczy przed sądem o 19 milionów złotych za stracone lata.

 

– Sąd otrzymał cztery opinie biegłych, powołanych do tej sprawy. Jest to opinia psychologiczna, psychiatryczna, kardiologiczna i ogólna medyczna – wylicza sędzia Daniel Kliś z Sądu Okręgowego w Opolu, przed którym toczy się proces o odszkodowanie i zadośćuczynienie. – Opinie zostały przesłane prokuraturze i pełnomocnikowi wnioskodawcy. Sąd ma kompletny materiał do wyrokowania. Jeśli strony nie będą wnioskowały o uzupełniające przesłuchanie biegłych, to wyrok mógłby zapaść na grudniowej rozprawie. Konkretny termin nie został jeszcze wyznaczony – mówi sędzia Daniel Kliś.

 

Opinie mogą mieć kluczowe znaczenie dla sprawy. Mają dać odpowiedź na pytanie, jak wieloletni pobyt za kratkami wpłynął na stan zdrowia Tomasza Komendy. – Uszczerbek na zdrowiu, zarówno psychicznym jak i fizycznym, może mieć wpływ na wysokość ewentualnego odszkodowania i zadośćuczynienia – wyjaśnia sędzia Kliś. – Szczegółów opinii nie mogę ujawnić, ponieważ dotyczą one danych wrażliwych, takich jak stan zdrowia, ale również dlatego że proces toczy się za zamkniętymi drzwiami. Jeśli strony zawnioskują o uzupełniające przesłuchanie biegłych, sąd będzie musiał ich wezwać na rozprawę. Wtedy może się zdarzyć, że na rozstrzygnięcie będzie trzeba poczekać do przyszłego roku.

 

Niesłuszny wyrok, który zabrał Tomaszowi Komendzie wiele lat z życia, zapadł przed wrocławskim sądem, dlatego pełnomocnik mężczyzny wnioskował do Sądu Najwyższego o przekazanie sprawy poza okręg wrocławski. Tak sprawa trafiła do Opola.

 

Tomasz Komenda domaga się miliona złotych zadośćuczynienia za każdy rok, który spędził w więzieniu. W sumie daje to 18 milionów złotych. Zadośćuczynienie jest przyznawane za krzywdy, dlatego sąd weźmie pod uwagę m.in. warunki, w jakich odbywał karę. Dodatkowo Tomasz Komenda stara się o odszkodowanie za utracony zarobek. Straty z tego tytułu wyliczył na ponad 800 tys. złotych. Mężczyzna odpowiadał za zgwałcenie 15-latki w Miłoszycach na Dolnym Śląsku. Pozostawiona na mrozie dziewczyna zmarła.

 

Do zbrodni doszło w noc sylwestrową w 1996 roku. W 2004 roku Tomasz Komenda został prawomocnie skazany na 25 lat więzienia. Po tym, jak odsiedział 18 lat, wyszło na jaw, że to nie on doprowadził do śmierci dziewczyny. Ostatecznie Sąd Najwyższy mężczyznę uniewinnił.

 

Zarzuty w sprawie tzw. “zbrodni miłoszyckiej” usłyszało dwóch innych mężczyzn. We wrześniu 2020 Sąd Okręgowy we Wrocławiu skazał ich za gwałt i zabójstwo 15-latki na kary 25 lat więzienia. Wyrok nie jest prawomocny.

 

aip

COMMENTS