HomePOLSKA

Społeczna doradczyni ministra Jacka Rostowskiego przed komisją śledczą ds. VAT. Co zeznała?

Społeczna doradczyni ministra Jacka Rostowskiego przed komisją śledczą ds. VAT. Co zeznała?

Była społeczna doradczyni ministra Jacka Rostowskiego zaprzecza listopadowym zeznaniom Elżbiety Chojny-Duch. Jej przesłuchanie przed sejmową komisją śledczą do spraw VAT trwało ponad 4 godziny. Renata Hayder tłumaczyła między innymi na czym polegała jej praca.

 

Przewodniczący komisji Marcin Horała mówił, że rola doradczyni nie była do końca jasna, ponieważ nie było żadnego aktu powołania czy dokumentu z zakresem jej obowiązków. Jego zdaniem, kwestia związków z firmą doradczą E&Y została wyjaśniona. Marcin Horała uważa, że w tym przypadku jest ryzyko konfliktu interesów.
Takiego ryzyka nie widzi sama przesłuchiwana. Renata Hayder pytana przez posłów stwierdziła, że jej działalność w firmie doradczej i w ministerstwie nie miała punktów stycznych. Świadek powiedziała, że nie uczestniczyła w posiedzeniach sejmowej komisji „Przyjazne państwo”, ale brała udział w podatkowych spotkaniach w Kancelarii Premiera. Miały być protokołowane w częściach, które dotyczyły propozycji komisji „Przyjazne państwo”. Według zeznań świadka minister Rostowski miał poprosić Renatę Hayder o uczestniczenie w spotkaniach. Była doradczyni powiedziała, że na te spotkania udawała się z delegacją ministerstwa finansów pod przewodnictwem byłej wiceminister Elżbiety Chojny-Duch, i zapewniała, że nie była aktywna na tych spotkaniach.
Przedstawiciel Platformy Obywatelskiej Zbigniew Konwiński twierdzi, że zeznania Renaty Hayder nie wniosły nic nowego. Zdaniem przedstawiciela PO informacje świadka wskazują, że zawiadomienie do prokuratury złożone przez komisję po zeznaniach byłej wiceminister finansów Elżbiety Chojny-Duch, nie było zasadne. Podczas przesłuchania poseł Konwiński wskazał również, że obecny rząd również korzysta z pomocy społecznych doradców. Jako przykład podał Ministerstwo Cyfryzacji, które w ostatnich latach korzystało z pomocy 60 doradców. Jednym z nich, zdaniem posła miał być konsultant i pracownik firmy Huawei.
Dziś komisja zdecydowała o przesłuchaniu ponad świadków. Wśród nich są: byli premierzy Ewa Kopacz i Donald Tusk, byli ministrowie spraw wewnętrznych Grzegorz Schetyna i Bartłomiej Sienkiewicz, a także byli ministrowie gospodarki Waldemar Pawlak i Janusz Piechociński.

IAR / P. Lis / K. Tokarczyk/to/

COMMENTS