Śledztwo ws. śmierci dziewczynki z Olecka

Śledztwo ws. śmierci dziewczynki z Olecka

W związku ze śmiercią 9-miesięcznego dziecka w Olecku wszczęto śledztwo w sprawie niedopełnienia obowiązków i przekroczenia uprawnień przez funkcjonariuszy publicznych.

Rzeczniczka Prokuratury Krajowej Ewa Bialik powiedziała, jest to postępowanie przygotowawcze i zostało wszczęte przez Prokuraturę Okręgową w Suwałkach na polecenie zastępcy prokuratora generalnego Krzysztofa Sieraka. Chodzi o niedopełnienie obowiązków przez kuratorów, pracowników Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej, policjantów oraz innych osób, na których ciążył obowiązek sprawowania nadzoru nad sytuacją rodziny dziecka.

Kilka dni temu rodzice dziewczynki usłyszeli zarzuty zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem. 36-latka i jej o 5 lat starszy mąż nie przyznali się do winy. Na wniosek prokuratury trafili na trzy miesiące do aresztu.

Rodzicom grozi kara od 12 lat pozbawienia wolności do dożywocia. Kobieta i jej mąż są podejrzewani, że od kwietnia do 20 czerwca znęcali się fizycznie nad dziewczynką, bijąc ją w różne części ciała. Następnie mieli dokonać zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem, uderzając ją między innymi w głowę. Dziewczynka dodatkowo miała zostać wykorzystana seksualnie.
9-miesięczne niemowlę przebywało przez kilka miesięcy w rodzinie zastępczej, a później wróciło do rodziców.

Wyniki sekcji zwłok wskazują, że śmierć dziecka nastąpiła w wyniku działania osób trzecich. Według wstępnej opinii przyczyną śmierci było uszkodzenie mózgu.

Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)/wcześn./dwi/sk



COMMENTS

WORDPRESS: 0