Śląskie: Coraz więcej oddziałów szpitalnych zawiesza działalność z powodu braku personelu

Śląskie: Coraz więcej oddziałów szpitalnych zawiesza działalność z powodu braku personelu

Nie ma tygodnia, żeby w województwie śląskich do wojewody nie wpłynął wniosek o zawieszenie kolejnego oddziału szpitalnego. Powód – brak personelu.

Z danych Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego osiem oddziałów szpitalny zawiesiło działalność z powodu braku personelu. W dziewiętnastu różnych oddziałach przeprowadzane są remonty, które też często są sposobem dyrektorów, by zaoszczędzić lub dać sobie czas na znalezienie brakujących lekarzy. Na rynku medycznym nie ma lekarzy w wielu specjalnościach. Najbardziej deficytowymi jeśli chodzi o kadry są specjalności: pediatria, interna (choroby wewnętrzne), ginekologia i położnictwo, chirurgia. Jeśli 10 lat temu w godzinach dopołudniowych w oddziale np. ginekologiczno–położniczym pracowało 6-7 lekarzy.

 

Obecnie jest ich najczęściej Dyżury zabezpieczają rezydenci i lekarze zewnętrzni, czyli niezwiązani z oddziałem. W Śląskiej Izbie Lekarskiej zrzeszonych jest prawie 17,5 tys. lekarzy i lekarzy dentystów. Średnia wieku lekarzy wynosi ponad 50 lat. Brakuje lekarzy nie tylko o szerokiej specjalizacji zawodowej, takich jak specjaliści chorób wewnętrznych i pediatrzy, ale też ginekologów i anestezjologów. W województwie śląskim nie tylko brakuje lekarzy, ale także dłużej niż w innych województwach pacjenci czekają na badania TK lub rezonans magnetyczny. Po 5 miesiącach od wprowadzenia nowelizacji w dostępie do badań diagnostycznych, okazuje się że działania Ministerstwa Zdrowia są wciąż niewystarczające.

 

Na badanie rezonansem magnetycznym ciągle czekamy średnio 127 dni w trybie zwykłym, a pacjenci na Śląsku ze skierowaniem pilnym muszą czekać nawet 80 dni. To krócej niż przed wprowadzeniem nowelizacji, ale wciąż o wiele za długo dla pacjentów. Minister Zdrowia Łukasz Szumowski właśnie przedstawił nowy plan leczenia raka piersi, w tym zapowiedział od września refundację nowych leków. Jednocześnie NIK przedstawił raport, z którego wynika, że przeforsowana przez rząd sieć szpitali nie sprawdziła, nadal się zadłużają. Nie ma też lekarzy, którzy wypełniliby pokoleniową lukę w wielu specjalnościach. Lekarze – rezydenci zapowiadają jesienią wznowienie protest.

 

aip



COMMENTS

WORDPRESS: 0