Siatkówka. ME. Drzyzga: Zrobiliśmy swoje

Siatkówka. ME. Drzyzga: Zrobiliśmy swoje

We wtorek w Amsterdamie reprezentacja Polski siatkarzy pokonała Czarnogórę 3:0 (25:10, 25:17, 25:19) w swoim czwartym spotkaniu grupy D mistrzostw Europy. “Biało-czerwoni” są już pewni awansu do 1/8 finału.

Rozgrywający Fabian Drzyzga uważa, że Polacy są w dobrej formie przed następnymi meczami. “Zrobiliśmy swoje, bardzo dobra gra naszego zespołu. Grali inni zawodnicy niż do tej pory, więc każdy miał szansę się pokazać i zagrali naprawdę dobrze to spotkanie… Znamy własną wartość i własną moc, wiemy, że wygramy takie mecze i po prostu musimy je zagrać bo taki jest regulamin. Na pewno szykujemy się mentalnie i czekamy na to co będzie się działo w 1/8 finału.”
Środkowy Mateusz Bieniek przyznał, że w spotkaniach takich jak z Czarnogórą kluczowa jest koncentracja. “Trener cały czas pilnuje żebyśmy nie «odlecieli». Nie oszukujmy się, te spotkania z Czarnogórą czy Czechami to nie są jakieś porywające widowiska. Przeciwnik wyraźnie odstaje od nas poziomem i to widać na boisku. Cały czas łapiemy swój rytm i z każdym mecze jesteśmy coraz lepsi. Wszyscy zawodnicy są «pod grą», każdy już się zaprezentował na tych mistrzostwach, więc każdy może pomóc w danym momencie. Te mistrzostwa zaczną się tak naprawdę od ćwierćfinału.”
Rozgrywający Marcin Komenda cieszy się z dotychczasowych zwycięstw. “Czujemy się wspaniale. Mieliśmy taki cel przed mistrzostwami żeby wygrać tę grupę i wydaje mi się, że już mamy to pewne. To wspaniała sprawa i teraz szykujemy się jeszcze do spotkania grupowego z Ukrainą, a potem do następnych w fazie pucharowej, bo myślę że to będzie kwintesencja tego turnieju.”
Komenda dodaje, że atmosfera mistrzostw jest bardzo dobra. “My gramy dla naszego kraju, to jest wielka duma. Jak widzimy flagę, czy słyszymy hymn, to jest to wtedy coś niesamowitego. Myślę, że wtedy nie trzeba się motywować, czy jest to troszkę słabszy przeciwnik czy nie, i tak zawsze wychodzimy i walczymy jak o życie. Tak samo wspierają nas kibice. To jest coś nie do opisania, jestem dumny, że jestem Polakiem, bo myślę, że żadna nacja nie ma czegoś takiego jak u nas, jak potrafimy się jednoczyć na wydarzenia sportowe.”
W czwartek Polska zagra z Ukrainą w swoim ostatnim meczu grupowym. Do fazy pucharowej awansują po cztery zespołu z każdej z czterech grup.

Redakcja Sportowa PR / G. Nowaczyk / d / gn



COMMENTS

WORDPRESS: 0