Satelita PW-Sat2 będzie wyniesiony w kosmos

Satelita PW-Sat2 będzie wyniesiony w kosmos

Satelita PW-Sat2 skonstruowany przez studentów Politechniki Warszawskiej w niedzielę (2.12) będzie wyniesiony na orbitę na rakiecie Falcon 9. Start był już dwa razy przekładany. Najpierw z powodów technicznych, potem ze względu na pogodę. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to satelita na orbicie będzie testował rozwiązanie, które pomoże zapobiegać powstawaniu “kosmicznych śmieci”.

Satelita zostanie wyniesiony z bazy Vandenberg w Stanach Zjednoczonych na wysokość około 575 kilometrów ponad powierzchnię Ziemi. Jego główną misją jest testowanie żagla deorbitacyjnego. Dzięki niemu po zakończeniu misji satelita zejdzie z orbity i spali się w atmosferze. “Wydaje się, że to dziwne – wysyłamy satelitę po to, żeby jak najszybciej się spalił i zakończył żywot – ale w tym szaleństwie jest metoda. Chodzi o to, żeby pomóc rozwiązać problem kosmicznych śmieci” – tłumaczy Artur Łukasik, wicekoordynator projektu PW-Sat2. A kosmiczne śmieci to między innymi niedziałające już satelity albo części rakiet pozostające w przestrzeni kosmicznej.
“Dużym wyzwaniem po starcie rakiety i po uwolnieniu PW-Sata2 będzie odnalezienie go na orbicie i nawiązanie z nim łączności, bo na rakiecie oprócz PW-Sata2 jest jeszcze ponad 60 innych satelitów, które będą uwalniane jeden po drugim” – wyjaśnia Michał Gumiela ze Studenckiego Koła Astronautycznego PW. “Będziemy musieli w naszych stacjach naziemnych szukać sygnału radiowego z PW-Sata i zorientować się, kiedy dokładnie i w którym miejscu na niebie on przelatuje” – mówi jeden z konstruktorów.
To czwarty polski satelita, który poleci w kosmos i drugi skonstruowany przez studentów Politechniki Warszawskiej

AKTUALIZACJA:

Na poniedziałek przełożono start rakiety Falcon 9, która ma wynieść na orbitę satelitę PW-Sat2 skonstruowanego przez studentów Politechniki Warszawskiej. Rakieta miała wystartować dziś wieczorem.
Start jest już po raz trzeci przekładany – najpierw z powodów technicznych, potem ze względu na pogodę. Tym razem – jak podali organizatorzy – start przełożono “ze względu na konieczność przeprowadzenia dodatkowych inspekcji”.
Główną misją satelity jest testowanie żagla deorbitacyjnego. Technologia pomoże zapobiec powstawaniu „kosmicznych śmieci”, którymi są niedziałające już satelity i części rakiet w przestrzeni kosmicznej.

Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/gaj/kj

Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/Katarzyna Ingram/Rita/dabr



COMMENTS

WORDPRESS: 0