HomePOLSKA

Sasin o perspektywach odzyskania wraku tupolewa

Sasin o perspektywach odzyskania wraku tupolewa

Wicepremier Jacek Sasin pesymistycznie ocenia perspektywy odzyskania wraku tupolewa, który uległ katastrofie w Smoleńsku. Polityk przypomniał na antenie Polskiego Radia 24, że rozbity samolot jest nadal przetrzymywany w Rosji.

Jacek Sasin ocenił, że bardzo ważne dla sprawy wyjaśnienia przyczyn katastrofy były pierwsze lata po tragedii. “Jestem pesymistyczny, dlatego, że za nami cały ciąg zdarzeń, właśnie pomiędzy 2010 a 2015 rokiem. Tych pięć lat, fatalnych pięć lat, w których zrobiono bardzo wiele, żeby dzisiaj Rosjanie mieli wszystkie atuty w ręku” – stwierdził Jacek Sasin. W ocenie szefa Komitetu Stałego Rady Ministrów, w rosyjską narrację wpisywał się także tzw. raport komisji Millera. “Komisja skompromitowała się raportem, który właściwie podpisywał się pod wszystkimi fałszywymi tezami raportu Anodiny” – powiedział gość Polskiego Radia 24.

Wicepremier wyraził nadzieję, że sprawa katastrofy smoleńskiej zostanie wyjaśniona. “Nie wyobrażam sobie, żebyśmy zostali dla historii ze stwierdzeniem, że nie wiadomo, co się stało” – mówił Jacek Sasin. Polityk dodał jednak, że nawet przeprowadzone po latach badania podkomisji smoleńskiej mogą nie dać pełnego obrazu przyczyn katastrofy z 10 kwietnia 2010 roku.
“Zawsze to będzie obarczone skazą braku pewności tego, że dowody, które są w Rosji, powiedziały nam wszystko. Ograniczony dostęp, to, że Rosjanie mieli te dowody w swych rękach przez wiele lat, to wszystko powoduje, że dzisiaj pewnie bardzo trudno dotknąć tak namacalnie tego, co w tej sprawie najważniejsze” – powiedział Jacek Sasin.

W Smoleńsku trwa drugi dzień oględzin wraku Tu-154M, które prowadzą polscy prokuratorzy. Szczegółowy zakres prowadzonych badań nie jest znany. Z komunikatu Prokuratury Krajowej wynika, że nasi eksperci prowadzą czynności procesowe wspólnie z funkcjonariuszami Komitetu Śledczego. Wcześniej media podawały, że chodzi o badania, o które poprosili amerykańscy specjaliści współpracujący z polską prokuraturą.

Polscy śledczy poprzednim razem uczestniczyli w oględzinach wraku Tu-154M w maju. Prokuratura Krajowa poinformowała wtedy, że ich praca nie została zakończona. Tym razem przedstawiciele polskich organów ścigania mają pozostawać w Smoleńsku co najmniej do końca tygodnia.

Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/Polskie Radio 24/#Karol Darmoros/dw



COMMENTS