HomeŚwiat

Rzecznik generalna Trybunału UE: Polska złamała unijne prawo odmawiając przyjęcia uchodźców

Rzecznik generalna Trybunału UE: Polska złamała unijne prawo odmawiając przyjęcia uchodźców

Polska złamała unijne prawo, odmawiając przyjęcia uchodźców zgodnie z europejskim programem relokacji – taka jest opinia rzecznik generalnej Trybunału Sprawiedliwości w Luksemburgu. Eleanor Sharpston stwierdziła, że zobowiązaniom państw członkowskich uchybiły także Czechy i Węgry.

To tylko sugestia dla sędziów, którzy nie muszą jej wziąć pod uwagę, ale w większości przypadków posiłkują się opiniami rzeczników generalnych przy wydawaniu orzeczeń. Postanowienia unijnego Trybunału w tej sprawie możemy się spodziewać za kilka miesięcy.

Chodzi o niezrealizowany program relokacji z jesieni 2015 roku. Wtedy większość krajów zdecydowała o przyjęciu przez Unię Europejską 160 tysięcy osób z obozów w Grecji i we Włoszech. Program był rozpisany na dwa lata. Mimo jego zakończenia Komisja Europejska pod koniec 2017 roku skierowała pozwy przeciwko Polsce, a także Czechom i Węgrom argumentując, że odmowa przyjęcia uchodźców była złamaniem unijnego prawa.

Dziś rzecznik generalna przyznała w całości rację Komisji Europejskiej. Odrzuciła argumenty rządów w Warszawie, Pradze i Budapeszcie, które tłumaczyły odmowę przyjęcia uchodźców kwestiami bezpieczeństwa i ochroną porządku publicznego. “Wspomniane państwa członkowskie nie mogą powoływać się na swoje obowiązki w zakresie utrzymania porządku publicznego i bezpieczeństwa wewnętrznego, aby odmówić zastosowania wiążącego aktu prawa Unii, z którym się nie zgadzają” – brzmi opinia rzecznik generalnej. Według Brytyjki, nawet jeśli omawiany mechanizm był nieskuteczny, gdyż zmuszał państwa członkowskie do weryfikacji wielu osób w krótkim czasie, praktyczne problemy powinny być rozwiązywane w duchu współpracy i wzajemnego zaufania. “Wspomniany duch współpracy i wzajemnego zaufania powinien mieć pierwszeństwo przy przeprowadzaniu procedury relokacji” – podkreśliła rzecznik generalna Trybunału. Kilkakrotnie zwracała uwagę na zasadę solidarności i kwestie praworządności. W jej opinii czytamy, że nieprzestrzeganie przepisów, które mogą być źle przyjęte lub niepopularne, jest niebezpiecznym pierwszym krokiem do załamania się uporządkowanego i zorganizowanego społeczeństwa, opartego na rządach prawa. “Zły przykład jest tym gorszy, gdy taki krok podejmuje państwo członkowskie” – napisała rzecznik generalna Trybunału Sprawiedliwości.

IAR/Beata Płomecka/Bruksela/Siekaj

COMMENTS