Rząd tworzy Instytut Dziedzictwa Solidarności konkurencyjny wobec Europejskiego Centrum Solidarności

Rząd tworzy Instytut Dziedzictwa Solidarności konkurencyjny wobec Europejskiego Centrum Solidarności

Powstanie Instytut Dziedzictwa Solidarności. “Solidarność” powołała instytucję we współpracy z Ministerstwem Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Instytut ma dbać o pamięć i dorobek Związku oraz promować jego dziedzictwo. Będzie działać niezależnie od Europejskiego Centrum Solidarności. 

Umowę powołującą Instytut podpisali podczas posiedzenia Zarządu Regionu Gdańskiego NSZZ “Solidarność” w Sali BHP Stoczni Gdańskiej szef “Solidarności” Piotr Duda i wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego Jarosław Sellin.
Wiceminister mówił IAR, że potrzebne jest wzmocnienie ochrony dziedzictwa “Solidarności”. Nowy Instytut ma promować polską historię lat 80. ubiegłego wieku. Będzie odnosić się do wartości, które bliskie były uczestnikom strajków w 1980 roku. Wiceminister przypomniał, że na płotach strajkujących zakładów wisiały krzyże, obrazy Matki Bożej Częstochowskiej, Jana Pawła II czy kardynała Stefana Wyszyńskiego. “To coś nam mówi, na jakiej bazie aksjologicznej “Solidarność” się rodziła. A ci, którzy nie chcą o tym pamiętać albo to dziedzictwo wypaczają, to nie bardzo rozumieją, na czym fenomen “Solidarności” polegał” – mówił Jarosław Sellin.

W Gdańsku trwają obchody 39. rocznicy podpisania porozumień sierpniowych.
Uczestniczący w uroczystościach premier Mateusz Morawiecki w przemówieniu w Sali BHP gdańskiej stoczni podkreślał historyczne znaczenie NSZZ “Solidarność” dla polskiej suwerenności. Dziękował związkowcom także za obecną działalność – budowanie “lepszej Polski” i odpowiedzialną walkę o nią. Szef rządu mówił, że ruch ma ciągle wielką moc zmiany rzeczywistości na lepsze. Ma też zadania do spełnienia. “Solidarność” – jak mówił Mateusz Morawiecki – ma dziś “czuwać z rządzącymi, żeby podstawy gospodarcze były mocne, żeby finanse publiczne były stabilne, żeby budować na skale, nie na piasku”.

Na znaczenie ideałów chrześcijańskich dla “Solidarności”, od początku funkcjonowania związku, zwracał uwagę jego przewodniczący Piotr Duda. Przypomniał, że decyzją ich uczestników strajki 39 lat temu rozpoczynały się modlitwą. Strajkującym towarzyszył ksiądz, odprawiana była msza święta. Zwyczaj rozpoczynania spotkań modlitwą związkowcy utrzymują do dziś. “Nasz statut to wartości chrześcijańskie i nauka społeczna Kościoła” – podkreślił Piotr Duda.
Jednocześnie zauważył, że dziś – niektórzy – powołując się ideały solidarnościowe nie przeciwstawiają się profanacji osób i najcenniejszych wartości “Solidarności”: Matki Boskiej Częstochowskiej i papieża Jan Pawła II – duchowego przywódcy Związku. “To niedopuszczalne zjawiska, którym musimy się przeciwstawiać” – oświadczył Piotr Duda.

W liście skierowanym do uczestników obchodów 39. rocznicy Porozumień Sierpniowych, prezydent Andrzej Duda przypomniał, że “Solidarność” stała się wielkim, bezprecedensowym ruchem milionów Polaków, którzy połączyli swoje marzenia i wysiłki dla dobra całego narodu.
W odczytanym przez ministra Pawła Muchę liście Andrzej Duda napisał, że “”Solidarność” niosła nadzieję i wyzwalała z osamotnienia. Pozwalała na nowo odkrywać naszą tożsamość, nierozerwalne więzi wypływające ze wspólnych źródeł wartości”. Prezydent dodał, że “Solidarność” “stała się rdzeniem ogromnej siły duchowej. Sprawiła, że fala wolności przetoczyła się przez cały nasz region, zburzyła mur berliński, odmieniła Polskę i Europę, stając się wartością uniwersalną”.
Andrzej Duda zauważył, że Polacy – sami poranieni przez historię – “potrafili na przemoc i okrucieństwo zbrodniczych ideologii odpowiedzieć siłą wartości, którym zawsze pozostawali wierni: wolnością, odpowiedzialnością, szacunkiem wobec bliźniego”. Prezydent podkreślił, że Sierpień 1980 roku “stał się manifestacją mocy tych wartości, dał światu wzór pokojowego protestu i udowodnił, że dzięki wierności swoim ideałom ludzie mogą zmieniać świat”.
W liście prezydent przypomniał też słowa Jana Pawła II, który określił Porozumienia Sierpniowe i powstanie NSZZ “Solidarność” jako “szczególne dzieło” – dzieło jedności, pokoju i wzajemnego poszanowania i zrozumienia. Prezydent wskazał, że jest ono dla nas wciąż zadaniem “poszukiwania tego, co nas łączy, odkrywania i umacniania spajającej nas więzi, budowania wspólnoty, w której jest dość przestrzeni dla każdego”. Podążanie za przesłaniem sierpnia ’80 pozwoli nam – zdaniem Andrzeja Dudy – budować silną i sprawiedliwą Polskę.

Przełomowe znaczenie “Solidarności” uwypuklił w swoim liście także Jarosław Kaczyński. W odczytanym przez posła Janusza Śniadka liście prezes PiS napisał, że narodziny “Solidarności” były “wielką eksplozją społecznego entuzjazmu i zaangażowania, które wyrastały z pragnienia życia w prawdzie, wolności, godności i sprawiedliwości”.
Utworzona po sierpniowych strajkach “Solidarność” była – jak podkreślił Jarosław Kaczyński – największym po inicjatywie Mahatmy Gandhiego ruchem społecznym w dziejach świata. Skupiał miliony Polaków i liczne inicjatywy. Zdaniem Jarosława Kaczyńskiego, “te ogromne pokłady wyzwolonej energii dobitnie świadczyły o tym, jak wielka była w nas potrzeba działania na rzecz dobra wspólnego i wcześniej tłamszone poczucie obywatelskiej odpowiedzialności za różne wspólnoty, do których należeliśmy”. “To był piękny czas spontanicznego urządzania takiej Polski, w jakiej miażdżąca większość Polaków po prostu chciała żyć” – podkreślił l ider PiS.
Dodał, że osiągnięcia, moralne i ideowe dziedzictwo polskiego sierpnia 1980 roku zostały w dużej mierze utracone po transformacji. Jak pisał, “przez znaczną część postsolidarnościowych elit politycznych i społecznych zostały one porzucone”.
Jarosław Kaczyński przypomniał, że jego brat – prezydent Lech Kaczyński pozostał wierny spuściźnie “Solidarności”, a dziś jego politykę Polski solidarnej kontynuuje w zmienionych warunkach prezydent Andrzej Duda i rząd Zjednoczonej Prawicy.

Wieczorem przy Sali BHP odbędzie się koncert “Koniec lata z Solidarnością”. Wystąpią między innymi Boney M, Maryla Rodowicz, Kombi i Lech Makowiecki.

Instytut Dziedzictwa Solidarności ma się zajmować upamiętnianiem i promowaniem dziedzictwa historycznego NSZZ “Solidarność”. Nowa instytucja ma inicjować przedsięwzięcia kulturalne, społeczne i naukowe nawiązujące do tradycji “Solidarności”, wspierać badania historyczne i naukowe, włączać się w działania edukacyjne w duchu wartości “Solidarności”. Instytut ma też upowszechniać w świadomości międzynarodowej polskiego wkładu w obalenie systemu komunistycznego w Europie.
Finansowanie placówki zapewnia Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)/zbiorcza/jl/mt



COMMENTS

WORDPRESS: 0