HomeLubuskie

Rozmowa z szefową słubickiego sanepidu. “Zaczynam się pakować. Nie żałuję ani jednego słowa” – przyznaje Jadwiga Caban-Korbas

Rozmowa z szefową słubickiego sanepidu. “Zaczynam się pakować. Nie żałuję ani jednego słowa” – przyznaje Jadwiga Caban-Korbas

– Nie tak sobie wyobrażałam moje odejście z pracy. Miałam inny scenariusz. Ale niczego nie żałuję! – mówi w rozmowie z nami szefowa słubickiego sanepidu, lek. med. Jadwiga Caban-Korbas.

Lek. med. Jadwiga Caban-Korbas pracowała w Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Słubicach prawie 30 lat. Po jej wystąpieniu podczas posiedzenia Sztabu Zarządzania Kryzysowego złożono wniosek o jej odwołanie. 15 marca opuści stanowisko dyrektorki sanepidu.

Wystąpienie szefowej słubickiego sanepidu ws. koronawirusa hitem internetu. Ludzkim językiem sprowadziła ludzi na ziemię?

– Nie tak bym sobie to odejście wyobrażała. Inny miałam scenariusz. Miało to nastąpić dopiero za 3 lata. Żałuję jedynie, że zostawię pracowników i mieszkańców w trudnej sytuacji dla powiatu. Ze względu na nasze położenie jesteśmy bardzo narażeni. Pudełko jest przygotowane, zaraz będę się pakować – wyznała nam J. Caban-Korbas. Zapytana o to, co myśli o swoim wystąpieniu odpowiedziała, że nie żałuje żadnego słowa. – Powiem szczerze, że w moich wypowiedziach nie widziałam nic obrazoburczego, żeby mogło to spowodować takie konsekwencje. – Myślę, że jest drugie dno i ja je znam… – mówi szefowa słubickiego sanepidu.

 

Głosy wsparcia

Wielu internautów stanęło murem za Jadwigą Caban-Korbas i sprzeciwiali się jej odwołaniu. – Nie obserwuję tego, co dzieje się w internecie, ale codziennie dostaję telefony i maile ze słowami otuchy. Daje mi to ogromne wsparcie i dziękuję wszystkim. Nie wiem czy wytrzymam psychicznie do 15 marca – przyznaje kobieta.

 

A dlaczego mówimy o tej dacie? – Wtedy będę musiała odejść. Pan starosta mnie broni, bo rozumie, że pozostanie jako gospodarz tego terenu w trudnej sytuacji. Przy mnie się czuł bezpiecznie, bo miał wszystkie zagadnienia dotyczące zdrowia publicznego podane na tacy, przedstawione w raportach. Teraz mu nie zazdroszczę, no ale co zrobić? Od 15 marca inspektorzy sanitarni będą już powoływani przez wojewodę i na wniosek wojewódzkiego inspektora sanitarnego. A pani wojewódzka inspektor sanitarna zadzwoniła do mnie wczoraj i powiedziała, że musiała zawnioskować o moje odwołanie – tłumaczy szefowa słubickiego sanepidu.

 

,,Nie zrobiłam nic złego”

 

Padły oskarżenia, że Jadwiga Caban-Korbas naruszyła dobra prywatne pacjenta zakażonego koronawirusem. – Żadnego dobra nie naruszyłam. To, co powiedziałam, służyło wyciszeniu i uspokojeniu mieszkańców i władz tego miasta. Każde moje słowo! Bez względu na to, czy była to zaśpiewana pioseneczka ,,jak się masz”, czy inne stwierdzenie. Dyrektorka podsumowała, że nie jest jej smutno. – Jest jak jest. Nie zawsze w życiu są tylko dobre chwile. Wyjeżdżam ze Słubic i przeprowadzam się do Warszawy.

 

Ludzie ślą petycje

 

Do Wojewódzkiego Inspektoratu Sanitarnego w Gorzowie Wielkopolskim trafiła petycja z podpisami osób, które nie chcą, by szefowa słubickiego sanepidu została odwołana ze stanowiska. – Zachowanie i wypowiedź Pani Inspektor Caban-Korbas podczas posiedzenia Powiatowego Zespołu Zarządzania Kryzysowego w dniu 4.03.2020 r. z pewnością było częściowo niestosowne, szczególnie w aspekcie omawiania na forum publicznym sytuacji życiowej pacjenta dotkniętego koronawirusem.

 

Pozostała część wypowiedzi natomiast, podana lekko i nieco z przymrużeniem oka, zawierała wiele merytorycznych i wartościowych uwag dotyczących zasad higieny i postępowania w obliczu zagrożenia epidemią. Wystąpienie Pani Caban-Korbas nie miało, w założeniu, dotrzeć do mas – stało się jednak inaczej, dzięki viralowemu udostępnianiu tegoż. W ostatecznym rozrachunku stało się tak, że wiedza przekazywana przez Panią Inspektor dotarła do wielu “zwyczajnych” ludzi – czytamy.

 

Osoby, które podpisały się pod petycją proszą o wymierzenie innej kary: – Jesteśmy przekonani, że istnieją inne niż dyscyplinarne zwolnienie z pracy narzędzia, po które Wojewódzki Inspektor Sanitarny jest w stanie sięgnąć, by wyrazić swoją dezaprobatę dla naruszenia prywatności pacjenta przez Panią Inspektor Caban-Korbas.

aip

COMMENTS