Rozczarowujący sezon Legii

Rozczarowujący sezon Legii

W ostatniej, 37. kolejce piłkarskiej Ekstraklasy Legia Warszawa zremisowała z Zagłębiem Lubin 2:2 i zajęła 2. miejsce w końcowej tabeli sezonu 2018/2019. Tym samym straciła tytuł na rzecz Piasta Gliwice. Wcześniej odpadła z europejskich pucharów i z rozgrywek o Puchar Polski. 
Pomocnik Legii, Sebastian Szymański przyznaje, że przyczyn słabego wyniku stołecznej Ekstraklasy jest dużo. – Spotkań, które powinniśmy wygrywać, a przegraliśmy było wiele. Początek, który w każdym sezonie jest bardzo słaby, też przyczynił się do tego, że dziś Legia nie jest mistrzem – powiedział 20-latek.
Legia prezentowała się w fazie finałowej Ekstraklasy poniżej oczekiwań. Nie wygrała żadnego z ostatnich czterech meczów. Szymański nie ukrywa, że atmosfera w zespole jest niewesoła. – Jest smutek i zdenerwowanie, bo nie tak to miało wyglądać. Dostaliśmy dużo okazji od losu, żeby odskoczyć rywalom i żeby kwestia mistrzostwa rozstrzygnęła się wcześniej. Z żadnej z nich nie skorzystaliśmy i dziś mamy wynik całego sezonu. Trzeba pogratulować Piastowi. Gliwiczanie robili swoje, punktowali i wykonali dobrą robotę – dodaje pomocnik.
Mimo porażki Szymański twierdzi, że trener Aleksandar Vuković jest w stanie wrócić z Legią na szczyt. – Każdy z nas chciałby, żeby trener Vuković został, bo wiemy, że razem możemy coś stworzyć i grać w europejskich pucharach. Ale do tego potrzebne są dobre decyzje – kończy młody piłkarz.
Mistrzem Polski w sezonie 2018/2019 został Piast Gliwice, który wystąpi w eliminacjach Ligi Mistrzów. Legia – podobnie jak Lechia Gdańsk i Cracovia – zagra w fazie eliminacyjnej Ligi Europy.

Naczelna Redakcja Sportowa PR / F. Jastrzebski/ ROZMOWA IAR / rb



COMMENTS

WORDPRESS: 0