HomePILNE

Rosyjskie służby przeszukują mieszkania opozycjonistów

Rosyjskie służby przeszukują mieszkania opozycjonistów

W kilkudziesięciu miastach Rosji policja przeszukuje mieszkania i biura opozycjonistów. Jak podało radio Echo Moskwy, chodzi o współpracowników lidera opozycji Aleksieja Nawalnego. Rozgłośnia przypomniała, że organy ścigania wszczęły postępowanie karne w związku z podejrzeniem prania brudnych pieniędzy przez związaną z Nawalnym Fundację do Walki z Korupcją.

Według radia Echo Moskwy, policja weszła do mieszkań co najmniej siedemdziesięciu osób w 22 miastach Rosji. Potwierdził tę informację na swojej stronie internetowej współpracujący z Aleksiejem Nawalnym Leonid Wołkow. Wcześniej rosyjskie media niezależne podawały, że tego typu działania represyjne prowadzone są wobec osób związanych z Aleksiejem Nawalnym po tym, jak lider opozycji wezwał swoich zwolenników do głosowania w wyborach władz lokalnych przeciwko prokremlowskim kandydatom. Pierwsze rewizje przeprowadzono już dzień po głosowaniu. Rosyjska opozycja nie uznaje wyników wyborów i zapowiada kontynuowanie protestów w obronie praw konstytucyjnych.

 

**

W Ułan-Ude rosyjska policja brutalnie zatrzymała uczestników pokojowej demonstracji. Jak podają rosyjskie media niezależne, funkcjonariusze użyli granatów dymnych. W stolicy Buriacji trwa protest przeciwko sfałszowaniu wyników niedzielnych wyborów mera miasta.

Dziennik „Nowaja Gazieta” poinformował, że w nocy policjanci wrzucili granat dymny do autobusu, w którym spali uczestnicy demonstracji. „Wybiegających ludzi brutalnie zatrzymywano” – napisała na swoich stronach internetowych rozgłośnia Radio Svoboda. Według portalu OWD-info, do aresztów trafiło 15 osób, w tym jeden z buriackich deputowanych. Protest w Ułan-Ude trwa od niedzieli. Część mieszkańców twierdzi, że komisje wyborcze sfałszowały wyniki głosowania i dlatego merem miasta został kandydat związany z rządzącą partią Jedna Rosja, a nie komunista popierany również przez lokalną opozycję pozaparlamentarną.

Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/Maciej Jastrzębski/Moskwa/dw

COMMENTS