Rosyjski sąd skazał na 14 lat łagru obywatela Norwegii za domniemane szpiegostwo i działanie na szkodę Rosji

Rosyjski sąd skazał na 14 lat łagru obywatela Norwegii za domniemane szpiegostwo i działanie na szkodę Rosji

Moskiewski sąd skazał na 14 lat łagru 63-letniego obywatela Norwegii Frode Berga. Mężczyzna został oskarżony o szpiegostwo i działanie na szkodę Rosji. Jak poinformowali jego adwokaci, Norweg nie przyznał się do winy, ale nie zamierza odwoływać się od wyroku i liczy na akt łaski prezydenta Władimira Putina. Frode Berga został zatrzymany w 2017 roku przez rosyjskie służby graniczne.

Z oficjalnego komunikatu FSB wynika, że w chwili aresztowania mężczyzna przyjmował od obywatela Rosji materiały dotyczące rosyjskiej marynarki wojennej. Rosyjska prokuratura podała, że Norweg miał zbierać informacje dotyczące rosyjskich okrętów podwodnych o napędzie atomowym. Berg nie przyznał się do szpiegostwa, ale potwierdził w trakcie rozprawy, że współpracował z wywiadem swojego kraju.

Szczegóły tej sprawy nie są znane, ponieważ proces został utajniony. Do wiadomości publicznej podano jedynie wymiar kary, bez odczytywania uzasadnienia wyroku.

Rosyjscy komentatorzy twierdzą, że Norweg po uprawomocnieniu się wyroku może zostać ułaskawiony. Podjęcie takich działań prawnych potwierdził jego obrońca Ilia Nowikow. Rosyjskie media przypominają, że w ubiegłym tygodniu Władimir Putin rozmawiał na temat Berga z szefem norweskiego rządu Erną Solberg. W trakcie rozmowy rosyjski przywódca miał oświadczyć, że może zastosować akt łaski tylko wobec osoby skazanej prawomocnym wyrokiem.

Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/Maciej Jastrzębski/Moskwa/mcm/kj



COMMENTS

WORDPRESS: 0