Rosyjscy pisarze krytykują ustawę o karach za krytykę władzy

Rosyjscy pisarze krytykują ustawę o karach za krytykę władzy

Część rosyjskich pisarzy wystąpiła publicznie przeciwko ustawie o karaniu za krytykę władzy. Członkowie stowarzyszenia „Wolne Słowo” oraz moskiewskiego i petersburskiego PEN Clubów napisali list otwarty, w którym nowe przepisy nazywają „cenzurą”. Na początku marca Duma Państwowa, izba niższa rosyjskiego parlamentu przyjęła projekt ustawy przewidującej kary za publikowanie treści naruszających dobre imię władz Rosji, brak należytego szacunku dla państwowej symboliki i rozpowszechnianie niesprawdzonych informacji.

List protestacyjny w tej sprawie podpisało 109 osób, w tym poeta Lew Rubinstein, pisarze Ludmiła Ulickaja, Maja Kuczerskaja i Denis Draguński oraz dziennikarze Zoja Swietowa, Siergiej Parchomienko i Nikołaj Kononow. W oświadczeniu opublikowanym na stronie internetowej Colta.ru nazwali oni projekt ustawy „ustanowieniem w kraju rygorów cenzury”. W ich ocenie przepisy przyjęte prze Dumę Państwową są „represjami wymierzonymi w środowisko pisarzy i publicystów”. Autorzy listu otwartego stwierdzili, że projekt ustawy daje wolną rękę urzędnikom do eliminowania z przestrzeni publicznej treści, które są niewygodne dla rosyjskich władz. Osoby, które podpisały się pod listem, wzywają wszystkich blogerów, dziennikarzy i pisarzy do wspólnej walki o wolność słowa w Rosji. Wcześniej tekst ustawy skrytykowali obrońcy praw człowieka i antykremlowska opozycja.

Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/Maciej Jastrzębski/Moskwa/ as



COMMENTS

WORDPRESS: 0