HomeŚwiat

Rośnie liczba ofiar ataku chemicznego w Idlib (VIDEO)

Rośnie liczba ofiar ataku chemicznego w Idlib (VIDEO)

Rośnie liczba ofiar domniemanego ataku chemicznego w Syrii. Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka twierdzi, że w porannym ataku zginęło co najmniej 58 osób. Niepotwierdzone informacje mówią też, że nieco później zbombardowano szpitale, które zajmowały się rannymi w ataku.

Według miejscowych aktywistów, do ataku miało dojść rano. Samoloty, prawdopodobnie należące do syryjskiej armii prezydenta Baszara al-Asada, miały zrzucić chlor na miasto Khan Sheikhun w prowincji Idlib. To rejon opanowany przez umiarkowanych rebeliantów. W mediach społecznościowych aktywiści opublikowali zdjęcia zabitych i rannych, niektórych z pianą na ustach. Według świadków, wśród ofiar ma być także kilkanaścioro dzieci.
Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka twierdzi, że po pierwszym nalocie samoloty nie przestały atakować innych celów w mieście. Bomby miały spaść na szpitale i kliniki do których trafili ranni w ataku chemicznym.
Jeśli informacje świadków są prawdziwe, byłby to jeden z najbardziej krwawych ataków chemicznych od początku wojny domowej w Syrii. Armia prezydenta Baszara al-Asada zaprzeczyła, aby miała użyć broni chemicznej. Jednak ONZ, który od 2013 roku miał przejąć od syryjskiego wojska cały arsenał broni chemicznej, oskarżył władze w Damaszku, że te od 2014 roku co najmniej trzykrotnie użyły takiej właśnie broni.
Wojna domowa w Syrii trwa już ponad sześć lat. Ocenia się, że konflikt kosztował życie co najmniej 310 tysięcy osób, a ponad 11 milionów Syryjczyków opuściło swoje domy. Ponad 5 milionów schroniło się w sąsiadujących z Syrią krajach – w Libanie, Jordanii i Turcji.

IAR/Wojciech Cegielski/RTR/BBC/SOHR/sk

COMMENTS