Rosja znów prowokuje napięcia w Gruzji i Ukrainie

Rosja znów prowokuje napięcia w Gruzji i Ukrainie

Rosja prowokuje napięcia w pobliżu granic Gruzji z separatystycznymi regionami: Abchazją i Osetią Południową – oświadczył w rozmowie z Polskim Radiem gruziński minister Zurab Abaszydze. Dyplomata odpowiadający za kontakty z Rosją podkreślił, że Moskwa lekceważy apele o zaprzestanie prowokacji i organizuje akcje, które uderzają w Gruzinów mieszkających w strefie konfliktu.

Według Zuraba Abaszydze, w ostatnich tygodniach sytuacja zaostrzyła się w rejonach graniczących z separatystyczną Osetią Południową. Dyplomata wskazał między innymi na działania bezpośrednio uderzające w miejscową ludność. -„Tam nieustannie organizowane są manewry wojskowe, aresztuje się ludzi za rzekome naruszenie tak zwanej granicy, łamane są prawa ludności gruzińskiej i to wszystko się dzieje zaledwie 20 – 30 kilometrów od Tbilisi” – wyjaśnia Zurab Abaszydze.

Gruziński minister do spraw kontaktów z Rosją przypomniał także, że Rosja naruszając porozumienie o zawieszeniu broni, stawia na tymczasowej linii okupacyjnej zasieki i betonowe zapory.

 

*

Ponad 2000 strzałów z broni i wybuchów artyleryjskich zarejestrowało OBWE podczas wczorajszego ataku separatystów na ukraińskie pozycje w Donbasie. Wspierani przez Rosję bojówkarze próbowali przejąć ukraińskie posterunki w obwodzie ługańskim. Ukraińskie władze oceniły, że atak był próbą zerwania procesu pokojowego.

Jak poinformowała ukraińska armia atakowali używając między innymi czołgów, moździerzy i maszynowych karabinów wielkokalibrowych. Ukraińscy żołnierze odpowiedzieli ogniem. Zginął jeden ukraiński wojskowy. Według źródeł ukraińskich życie straciło 4 separatystów.

Mimo, że do ostrzałów ze strony prorosyjskich bojówkarzy dochodzi codziennie, wczorajszy atak został oceniony, jako intensywny. Prezydent Wołodymyr Zełenski ocenił, że atak miał charakter prowokacji, ale – jak zapewnił – nie zmieni on ukraińskiego dążenia do zakończenia wojny i dążenia do pokoju.

 

*

Gruzińskie media ostrzegają przed coraz aktywniejszą ingerencją Rosji w gruzińskie życie społeczno – polityczne. Portale informacyjne, w tym „Gruzja-Online” powołując się na raport estońskiego wywiadu podaje, że Moskwa będzie próbowała wpłynąć na wynik gruzińskich wyborów parlamentarnych. Jedocześnie gruzińskie media przypominają, że od kilku tygodni rosyjskie służby wspólnie z południowoosetyjskimi separatystami podejmują działania destabilizujące sytuację w rejonie linii okupacyjnej.

Portal „Gruzja-Online” wyjaśnia, że Rosji zależy na ośmieszeniu idei integracji euroatlantyckiej. Powołując się na raport estońskiego wywiadu, gruziński portal podkreśla, że Moskwa wykorzysta do tego celu egzotycznych kandydatów lub prorosyjskie organizacje pozarządowe. Jednocześnie strona rosyjska destabilizuje sytuację w strefach przygranicznych z separatystycznymi regionami Abchazją i Osetią Południową. Jak wskazuje portal „Gruzja-Online” – najczęściej do różnego rodzaju prowokacji dochodzi w rejonie południowoosetyjskiej linii okupacyjnej, gdzie rosyjskie wojska przesuwają słupy graniczne i zatrzymują miejscowych rolników za rzekome nielegalne przekroczenie granicy.

 

Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/Maciej Jastrzębski/Tbilisi/kj

Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)/Paweł Buszko, Kijów/mcm/kj

Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/Maciej Jastrzębski/Tbilisi/mcm/kj



COMMENTS

WORDPRESS: 0