Rosja i Putin pozwani w sprawie zestrzelenia samolotu nad Donbasem

Rosja i Putin pozwani w sprawie zestrzelenia samolotu nad Donbasem

W ocenie amerykańskiego adwokata Jerrego Skinnera, za zestrzelenie malezyjskiego Boeinga nad Donbasem odpowiada Rosja i osobiście Władimir Putin. Taką opinię prawnik specjalizujący się w lotnictwie wyraził w wywiadzie dla Radia Echo Moskwy. Amerykanin reprezentuje krewnych ofiar tragedii, do której doszło w lipcu 2014 roku. Początkowo adwokat reprezentował kilka rodzin, ale – jak podało Echo Moskwy – do pozwu złożonego w Europejskim Trybunale Praw Człowieka w Strasburgu przyłączyły się kolejne osoby i łącznie odszkodowania od Rosji oraz osobiście od Władimira Putina żąda co najmniej 291 osób. Rosja twierdzi, że nie miała niczego wspólnego z zestrzeleniem samolotu.

Jerry Skinner w wywiadzie, który w przetłumaczonej wersji opublikowało radio Echo Moskwy, przekonywał, że zestrzelenie pasażerskiego Boeinga nad Donbasem było rosyjską prowokacją. -„Nikt nie wysyła specjalistycznego sprzętu przeciwlotniczego takiego, jak rakietowe wyrzutnie przeciwlotnicze „Buk” w rejon, w którym latają wyłącznie samoloty cywilne” – oświadczył amerykański prawnik. -„Specjaliści wiedzą, że tam, gdzie został zaatakowany rejs MH17, regularnie i w dużej liczbie latają samoloty cywilne. Jeśli więc sprowokuje się wydarzenie z wieloma ofiarami, a później zrzuci się odpowiedzialność na Ukrainę, to powstaną warunki dla wykorzystania wojska i tym samym rozwiązania politycznego problemu, czyli przekształcenia Ukrainy w Noworosję, a to jest jednym z elementów polityki Władimira Putina” – tłumaczy Jerry Skinner.

Boeing 777 należący do Malezyjskich Linii Lotniczych został zestrzelony nad Donbasem, kilkadziesiąt kilometrów od rosyjskiej granicy, w obszarze kontrolowanym przez prorosyjskich separatystów. W katastrofie zginęło 298 osób.

Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/Maciej Jastrzębski/Moskwa/mcm/dw



COMMENTS

WORDPRESS: 0