Rodzeństwo sklonowanej owcy Dolly ma się całkiem dobrze

Rodzeństwo sklonowanej owcy Dolly ma się całkiem dobrze

Ośmioletnie rodzeństwo pierwszej sklonowanej na świecie owcy ma się dobrze – donoszą naukowcy. Dowodzą tym samym, że sklonowane zwierzęta mogą rozwijać się i żyć tak samo, jak te, które zostały poczęte tradycyjną metodą.

 
Pierwsza sklonowana owca, Dolly, urodziła się w roku 1996. Zmarła po szóstych urodzinach, względnie młodo, miała chorobę zwyrodnieniową stawów. Naukowcy spekulowali wtedy, że być może sklonowane zwierzęta będą chorować
i żyć krócej. Ale obecne testy przeczą tej hipotezie. Przebadano cztery inne owce, sklonowane z tej samej matki, co Dolly. Wszystkie mają po osiem lat. Obserwowano także dziewięć innych sklonowanych owiec, mówi autor badań Kevin Sinclair z brytyjskiego Uniwersytetu Nottingham. „Generalnie wyniki wskazują, że wszystkie cieszą się świetnym zdrowiem”.
Sinclair podkreśla na portalu tygodnika „Nature”, że zwierzęta, mimo dość zaawansowanego wieku żyją normalnie, nie mają cukrzycy ani nadciśnienia.
Technologia klonowania jest stosowana w hodowli, pozostaje jednak względnie kosztowna i mało efektywna.

TS/IAR/RTR/R.Motriuk/wkrz



COMMENTS

WORDPRESS: 0