HomeSport

Robert Lewandowski z 19 golami jest liderem w klasyfikacji strzelców niemieckiej piłkarskiej Bundesligi

Robert Lewandowski z 19 golami jest liderem w klasyfikacji strzelców niemieckiej piłkarskiej Bundesligi

Robert Lewandowski z 19 golami jest liderem w klasyfikacji strzelców niemieckiej piłkarskiej Bundesligi. Zdobył także 10 bramek w tym sezonie Ligi Mistrzów, a jego Bayern Monachium awansował do 1/8 finału. O kolejnym znakomitym roku w karierze kapitana reprezentacji Polski z byłym piłkarzem Arturem Wichniarkiem rozmawiał Mateusz Ligęza.

“Widzimy jednak, że obojętnie ile bramek by Robert nie strzelił w Bundeslidze to nie gwarantuje mu to sukcesu jakim jest otrzymanie Złotej Piłki. Wszyscy liczą na Roberta, że zapewni Bayernowi kolejne fazy pucharowe Ligi Mistrzów. Półfinał tych rozgrywek jest jak najbardziej w ich zasięgu. Myślę, że w 1/8 finału powinni poradzić sobie z Chelsea” – uważa Wichniarek.

W lidze niemieckiej również bije kolejne rekordy. W środę w 16. kolejce Bundesligi Bayern Monachium pokonał na wyjeździe SC Freiburg 3:1, zdobywając dwie bramki w doliczonym czasie gry. Wcześniej, jako pierwszy na listę strzelców wpisał się Robert Lewandowski. To trafienie sprawiło, że Polak wyprzedził Juppa Heynckesa w klasyfikacji strzelców wszech czasów Bundesligi i jest trzeci z dorobkiem 221 bramek. Wyprzedzają go tylko Gerd Mueller (365 goli) i Klaus Fischer (268 goli). Czy kapitan reprezentacji Polski może wspiąć się jeszcze wyżej w tej klasyfikacji?

“Z tego co kojarzę, to Robert zapowiadał, że chce jeszcze grać przez 5-6 lat na najwyższym poziomie. Jeżeli zatem będzie regularnie strzelał po ponad 20 goli to ponad 100 trafień powinien jeszcze zanotować. Oczywiście to są dywagacje, żarty. Jednak to, że jest trzecim najlepszym strzelcem Bundesligi jest nie lada wyczynem. Nie od dziś wiemy, że pisze historię polskiej piłki, a teraz okazuje się, że także niemieckiej” – mówi były reprezentant Polski.

W zasięgu Lewandowskiego jest również inny rekord należący do Gerda Muellera. Słynny niemiecki napastnik strzelił 40 goli w sezonie 1970/1971, co do tej pory jest najlepszym wynikiem w historii.
“Robert jest uzależniony od strzelania, ale też jest uzależniony od swojego zespołu. Nie możemy od niego wymagać, że będzie strzelał w każdym meczu do końca sezonu. Takie momenty nie tyle słabszej gry, co słabszej skuteczności będą mu się zdarzać, ale jak najbardziej jest w stanie ten rekord pobić” – dodaje Wichniarek.
Po 16. rozegranych kolejkach w tabeli prowadzi ?RB Lipsk przed drugą ??Borussią Mönchengladbach. Obie drużyny mają po 34 punkty. Trzeci jest Bayern Monachium, który ma na koncie cztery “oczka” mniej. Czy te zespoły mogą zagrozić Bayernowi w zdobyciu kolejnego tytułu mistrzowskiego?

“Myślę, że Borussia Mönchengladbach nie, bo nawet sam trener Marco Rose nie ogląda tego świata przez różowe okulary i wie, że jego drużynie jeszcze wiele brakuje, aby miała możliwość zdobycia mistrzostwa. Potwierdziła to chociażby porażka w 15. kolejce z Wolfsburgiem czy odpadnięcie z Ligi Europy. Tutaj zakładam, że bardziej to RB Lipsk z trenerem Julianem Nagelsmannem będzie w stanie nawiązać walkę z Bayernem Monachium” – podkreśla były napastnik kilku niemieckich klubów.

W klasyfikacji strzelców prowadzi Robert Lewandowski z 19. trafieniami, ale tuż za jego plecami jest napastnik RB Lipsk Timo Werner (18 goli). Czy 23-latek może zagrozić Lewandowskiemu w zdobyciu korony króla strzelców?

“Ten chłopak ma bardzo duży talent. Bazuje na swojej szybkości. On pod wodzą Nagelsmanna odzyskał swoją skuteczność. Porównałbym go do Arka Milika, bo miał wiele sytuacji, ale nie potrafił ich wykorzystać z tak zimną krwią, jak to robi od wielu sezonów Lewandowski. Tutaj Robert nie będzie oglądał się za siebie tylko koncentrował na sobie. Jeśli dalej będzie tak skuteczny, jak to miało miejsce w poprzednich latach to żaden piłkarz nie będzie w stanie go dogonić” – uważa Wichniarek.
Robert Lewandowski przejdzie operację przepukliny pachwinowej po ostatnim meczu Bayernu Monachium w tym roku. Czy fakt, że Polak będzie musiał przejść krótką rehabilitację (około 2-4-tygodniową) może wpłynąć na jego formę w rundzie wiosennej?
“Nawet Robert maszyna musi mieć chwilę odpoczynku. Dlatego okres świąteczny jest tym czasem, w którym należy się zresetować. Ten zabieg będzie kosmetyczny. Oczywiście, w każdej operacji jest jakieś ryzyko powikłań, ale miejmy nadzieję, że nie będzie. Uważam, że Lewandowski przejdzie tę rehabilitację bardzo szybko i bezboleśnie i na pierwszy mecz rundy rewanżowej będzie jak najbardziej gotowy. Zabieg nie powinien mieć jakiegokolwiek wpływu na to, żeby Polak miał wypaść z rytmu meczowego” – kończy Artur Wichniarek.

W sobotę Bayern zagra z Wolfsburgiem w ramach 17. kolejki. Następny ligowy mecz mistrzowie Niemiec rozegrają 19 stycznia w Berlinie z tamtejszą Herthą.

Redakcja Sportowa PR / M. Ligęza / Kk

COMMENTS