HomeŚwiat

Reuters: dwóch pracowników egipskiego lotniska zatrzymanych w związku z katastrofą Airbusa A321

Reuters: dwóch pracowników egipskiego lotniska zatrzymanych w związku z katastrofą Airbusa A321

Egipskie służby aresztowały dwóch pracowników lotniska w kurorcie Szarm el-Szejk, którzy są podejrzani w sprawie katastrofy rosyjskiego Airbusa A321 – podaje Reuters. Doniesienia te dementuje jednak rząd Egiptu. We wtorek Kreml potwierdził, że na pokładzie samolotu była bomba.
– Siedemnaście osób zostało zatrzymanych, dwie z nich są podejrzane o pomoc osobie, która podłożyła bombę do samolotu na lotnisku w Szarm el-Szejk – powiedział anonimowo pracownik egipskich służb bezpieczeństwa, cytowany przez Reutersa. W poniedziałek te podejrzane osoby miały zostać zatrzymane. Inny urzędnik, który również chciał zachować anonimowość, dodał, że nagranie z kamer na lotnisku pokazało, że jeden z bagażowych dostarczył tajemniczą walizkę do innego mężczyzny, który także pracował przy obsłudze rosyjskiego samolotu.

Agencja Reuters powołuje się także na inną osobę związaną z lotniskiem w egipskim kurorcie Szarm el-Szejk, która wyjawiła, że policja poszukuje dwóch pracowników lotniska podejrzanych o zostawienie maszyny do skanowania bagażu na jakiś czas bez żadnej kontroli, w momencie kiedy trwała odprawa przed wylotem Airbusa A321. Obecnie sprawdzany jest zapis z kamer lotniska. Przesłuchani zostali wszyscy pracownicy terminalu, którzy mieli styczność z samolotem, pasażerami oraz ich bagażami.
Tymczasem egipskie MSW oraz ministerstwo lotnictwa krajowego zaprzeczyły, że były już jakieś aresztowania w związku z katastrofą rosyjskiego airbusa. Rząd Egiptu wciąż nie potwierdził jeszcze, że na pokładzie samolotu była bomba, mimo że obecność ładunków wybuchowych wykazało rosyjskie śledztwo. Wcześniej o możliwości zamachu terrorystycznego mówiły także Wielka Brytania i USA, a egipski odłam Państwa Islamskiego wziął odpowiedzialność za katastrofę. Jak podaje Reuters, egipskie władze chcą poczekać z ostateczną konkluzją na zakończenie śledztwa.
We wtorek rosyjskie służby potwierdziły, że na pokładzie A321 zdetonowano podczas lotu ładunek wybuchowy domowej roboty o mocy do 1 kg równoważnika trotylu – podał wcześniej Sputnik News. – Zabójstwo Rosjan w katastrofie A321 jest jedną z najbardziej krwawych zbrodni – oznajmił prezydent Federacji Rosyjskiej Władimir Putin i zapowiedział, że winni tragedii zostaną znalezieni i ukarani. Podejrzane o zamach Państwo Islamskie w piątek zabiło ponad 130 osób w serii krwawych ataków w Paryżu.

Airbus A321 lotu 9268, który leciał z egipskiego kurortu Szarm el-Szejk do Petersburga w Rosji, rozbił się 31 października rano na półwyspie Synaj w Egipcie. Maszyna zniknęła z radarów 23 minuty po starcie z egipskiego lotniska. W katastrofie zginęły 224 osoby, głównie Rosjanie. Na pokładzie znajdowało się 217 pasażerów, w tym 25 dzieci, oraz siedmiu członków załogi. Bezpośrednio po katastrofie wiele lotów z oraz do Szarm el-Szejk zostało zawieszonych, co zagraża turystyce Egiptu – rocznie kraj zarabia w sektorze turystycznym 7 mld dolarów.

COMMENTS