Reakcje po słowach dziennikarki Andrei Mitchell. “Naruszyła 133. artykuł Kodeksu karnego, w którym jest mowa o zniewadze Narodu”

Reakcje po słowach dziennikarki Andrei Mitchell. “Naruszyła 133. artykuł Kodeksu karnego, w którym jest mowa o zniewadze Narodu”

Instytut Pamięci Narodowej żąda sprostowania od amerykańskiej stacji MSCNBC za wypowiedź Andrei Mitchell, Kukiz’15 zawiadamia w sprawie słów amerykańskiej dziennikarki prokuraturę. Andrea Mitchell, relacjonując wizytę Mike’a Pence’a w Warszawie, powiedziała, że “wiceprezydent wraz z żoną odwiedzą miejsce powstania polskich Żydów w warszawskim getcie, które trwało miesiąc przeciwko polskiemu i nazistowskiemu reżimowi”.

Wiceprezes IPN Mateusz Szpytma powiedział, że słowa dziennikarki są rażącym przekłamywaniem historii. Przypomniał, że Polska jako pierwsza stawiła opór hitlerowskim Niemcom i przez ponad miesiąc broniła się przed najeźdźcą. Po kapitulacji nie podpisała z Hitlerem żadnego porozumienia. Mateusz Szpytma dodał, że polski rząd na uchodźstwie starał się chronić wszystkich obywateli, w tym Żydów. Wiceprezes IPN dodał, że taka wypowiedź jest przejawem braku podstawowej wiedzy historycznej. Wyraził też przekonanie, że stacja przeprosi za wypowiedź Andrei Mitchell. Mateusz Szpytma zapowiedział jednocześnie, że jeśli stacja nie zamieści sprostowania, to IPN złoży do sądu pozew w tej sprawie.
O złożeniu zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa przez Andreę Mitchell poinformował na konferencji prasowej w Sejmie wiceszef klubu Kukiz’15, Tomasz Rzymkowski. Jego zdaniem, mówiąc, że podczas powstania w getcie Żydzi walczyli przeciwko polskiemu i nazistowskiemu reżimowi, amerykańska dziennikarka naruszyła 133. artykuł Kodeksu karnego, w którym jest mowa o zniewadze Narodu lub Rzeczpospolitej Polskiej. Poseł dodał, że naruszyła artykuł 55 ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej, który mówi o podważeniu zbrodni komunistycznych i nazistowskich Niemiec. “Pani redaktor raczyła wczoraj stwierdzić, że powstanie w getcie warszawskim było zrywem przeciwko polskiemu i nazistowskiemu reżimowi” – mówił poseł. W jego ocenie, wypowiedź ta jest haniebna, zniesławia naród polski i kładzie się cieniem na polsko-amerykańskich relacjach.
Na słowa Andrei Mitchell zareagowała polska ambasada w Stanach Zjednoczonych. Na Twitterze polskiej placówki dyplomatycznej został umieszczony wpis podkreślający, że podczas drugiej wojny światowej to Polska została zaatakowana i okupowana przez Niemcy. “Powstanie w Getcie Warszawskim w 1943 r. było aktem bohaterstwa przeciwko niemieckim nazistom, którzy założyli getto i dokonali Holokaustu. W czasie drugiej wojny światowej Polska została zaatakowana i była okupowana przez władze nazistowskich Niemiec” – napisała ambasada.
Minister sprawiedliwości i prokurator generalny Zbigniew Ziobro ocenił, że wypowiedź Andrei Mitchell świadczy jej o elementarnym braku wiedzy. Zapytany o sprawę podczas konferencji prasowej, Zbigniew Ziobro powiedział, że stanowisko w tej sprawie powinna zająć sama dziennikarka oraz stacja, w której pracuje. “Nie może być tak, żeby w sposób tak jawny fałszować fakty historyczne” – powiedział minister. Dodał, że elementarny profesjonalizm i rzetelność powinna charakteryzować wszystkich dziennikarzy.
72-letnia Andrea Mitchell od lat obsługuje najważniejsze wydarzenia polityczne w USA. Ma na koncie kilka kontrowersji – w 2008 roku użyła wobec wyborców z prowincji pejoratywnego określenia “rednecks” czyli wieśniacy. Później publicznie przeprosiła za wpadkę, przyznając, że powiedziała “coś głupiego”.

IAR/wcz./vey/gaj



COMMENTS

WORDPRESS: 0