Radwańska w finale, Kvitova zdemolowana

Radwańska w finale, Kvitova zdemolowana

W piątkowym półfinale turnieju Connecticut Open w New Haven (korty twarde, pula nagród 761 tys. dol) na korcie istniała tylko jedna tenisistka. Agnieszka Radwańska pokonała 6:1, 6:1 Czeszkę Petrę Kvitovą. O tytuł zagra z Ukrainką Eliną Switoliną.

 

Broniąca tytułu Kvitova nie miała wyraźnie w piątek swojego dnia, na co wpływ z pewnością miał fakt, że od kilku dni zmaga się z chorobą. Myliła się na potęgę (40 niewymuszonych błędów, przy 17 uderzeniach wygrywających) – w niczym nie ujmuje to jednak zasług Radwańskiej, która zagrała znakomite spotkanie. Była skoncentrowana, niemal bezbłędna (12 winnerów przy dziesięciu błędach), skuteczna w kluczowych momentach. Wykorzystała pięć z dziesięciu okazji na przełamanie, a mecz trwał niewiele ponad godzinę (77 minut).

 

– Na pewno nie spodziewałam się tak krótkiego spotkania. Wszystko w mojej grze funkcjonowało tak, jak powinno. Zagrałam naprawdę świetnie, pokazałam solidny tenis od początku do końca – podsumowała swój występ Polka, dla której jest to najlepszy w karierze występ w New Haven, bez względu na wynik finału. We wcześniejszych pięciu startach tylko raz dotarła do ćwierćfinału. Rok temu, gdzie przegrała właśnie z Kvitovą.

 

Z kolei dla Czeszki Connecticut Open to jeden z najbardziej lubianych turniejów w całym cyklu WTA. W pięciu poprzednich startach Czeszka cztery razy zagrała w finale i zdobyła trzy tytuły (2012, 2014 i 2015 rok).

 

– Spotykałyśmy się wielokrotnie, ale nasz zeszłoroczny finał Mistrzostw WTA był spektakularny. Nie grałyśmy ze sobą od jakiegoś czasu, dlatego wiedziałam, że czeka mnie trudny i bardzo ważny mecz – dodała Radwańska, której finałową rywalką będzie. Elina Switolina. Ukrainka pokonała w półfinale 6:4, 6:2 Szwedkę Johannę Larsson. Bilans ich dotychczasowych spotkań jest korzystny dla Polki, która pokonała Switolinę w 2014 roku w Miami i rok później w Tokio. Mecz o zaplanowano w sobotę na godz. 22 czasu polskiego.

 

– Zamierzam dać z siebie kolejne dwieście procent, tak samo jak w piątek – zapowiada Radwańska.

 

Hubert Zdankiewicz (AIP)



COMMENTS

WORDPRESS: 0