HomePOLSKAŚląskie

Radna PiS obrażała internautów na FB. Twierdzi, że się broniła

Radna PiS obrażała internautów na FB. Twierdzi, że się broniła

Radna wojewódzka PiS obrażała internautów na portalu społecznościowym. Jej wpisami zajmie się klub PiS na najbliższym posiedzeniu.

„To właśnie wy, oderwane świnie od koryta, nie możecie przestać być gnojem”, „Słuchaj szmato, nienawiść to ty szerzysz (…)”, „Tobie to nawet ubliżyć nie można , po-wska ścierko” – tego typu wpisy zamieściła na swoim profilu na Facebooku radna wojewódzka PiS, Monika Socha, korespondując z innymi użytkownikami tego portalu. Jedna z internautek poczuła się urażona wpisami radnej i poinformowała o sprawie m.in. przewodniczącego sejmiku śląskiego, Grzegorza Wolnika (PO). Na portalu radną upomnieli inni członkowie PiS i przepraszali za jej zachowanie. „Pani Moniko delikatnie mówiąc zalecam przestać ośmieszać naszą partię. Pani może się kompromitować, ale to co widzę wyżej to szok i wstyd (…)” – napisał jeden z nich.

Niestety, widziałem te wpisy. Są żenujące. To niespotykana sytuacja – stwierdził przewodniczący Wolnik. Podkreślił, że sam nie ma możliwości, by radnego za naganne zachowanie postawić przed komisją etyki i ukarać finansowo czy upomnieniem, bo taka przy sejmiku nie istnieje. – Przekazałem jedynie print screeny wpisów przewodniczącemu klubu PiS, Janowi Kawulokowi – wyjaśnił Grzegorz Wolnik. Przewodniczący Kawulok powiedział w rozmowie z DZ, że musi szczegółowo zapoznać się z przesłanym materiałem, ale absolutnie nie akceptuje takiego języka. Powiedział także, że o losie radnej zadecydują na najbliższym, poniedziałkowym posiedzeniu klubu. Podkreślił, że dużo będzie zależało od decyzji samej radnej. Jak nas poinformowano w biurze ministra Stanisława Szweda w Bielsku-Białej, Monika Socha 5 maja złożyła rezygnację z członkostwa w PiS i została wykreślona z listy członków.

Monika Socha startowała w ubiegłorocznych wyborach do Sejmu z okręgu nr 27, obejmującego m.in. powiaty bielski, cieszyński i żywiecki. „(…) kandyduję do Sejmu, ponieważ mam dosyć zakłamanych ludzi, którzy są uwikłani w różne układy towarzyskie, biznesowe lub nawet korupcyjne (…)” – pisała na swojej stronie w internecie. Podczas kampanii wyborczej głośna była sprawa zniszczenia jej banerów wyborczych. Na Wiejską się nie dostała, ale została radną wojewódzką – zastąpiła na tym stanowisku Kazimierza Matusznego, który został posłem. Radna Socha w rozmowie z DZ stwierdziła, że wpisy na jej prywatnym koncie na FB, które zostały udostępnione przez dwie osoby, wyrwano z kontekstu, dyskusja na portalu była zdecydowanie dłuższa i to akurat ona została obrażona przez internautki. Powiadomiła o tym policję i prokuraturę. Podkreśliła, że zawsze będzie broniła dobrego imienia swojej partii.

Jacek Drost (aip)

COMMENTS