R. Kelly nie przyznał się do zarzutów napaści seksualnej

R. Kelly nie przyznał się do zarzutów napaści seksualnej

Piosenkarz R. Kelly nie przyznał się do 11 nowych zarzutów napaści seksualnej i molestowania seksualnego. Artysta w czwartek stawił się w sądzie powiatu Cook na rozprawie wstępnej.

 

Sędzia Lawrence Flood nie zdecydował się też na zmianę wysokości kaucji, ustalonej na milion dolarów lub jej anulowanie. 52-letni piosenkarz powiedział, że rozumie postawione mu nowe zarzuty i zaznaczył, że jest niewinny. Kolejna rozprawa odbędzie się 26 czerwca. Przypomnijmy, że w lutym prokuratura postawiła R. Kelly’emu 10 zarzutów kryminalnych wykorzystania seksualnego. Z dokumentów wynika, że przez 12 lat maltretował jedną kobietę i 3 dziewczynki, które nie ukończyły 16 lat. Poznał je podczas procesu w 2008 roku, wytoczonego mu o pornografię dziecięcą. W tej sprawie został uniewinniony. Cztery z 11 nowych zarzutów są znacznie poważniejsze i jak zaznaczył prokurator grozi za nie od 6 do 30 lat więzienia.

 

BK



COMMENTS

WORDPRESS: 0