Pszczyna: Ławeczka Niepodległości kosztowała 30 tys. zł. a już wymaga remontu

Pszczyna: Ławeczka Niepodległości kosztowała 30 tys. zł. a już wymaga remontu

Ławeczki Niepodległości ustawiono w całym kraju na 100-lecie odzyskania przez Polskę niepodległości. Każda kosztowała około 30 tys. zł. W Pszczynie po ledwie 3 miesiącach ławeczka nadawała się do remontu. Przestała grać, wymagała też malowania.

Ławeczka Niepodległości w Pszczynie kosztowała 30 tys. zł. Po 3 miesiącach nadawała się do remontu. Metalowe elementy pokryła rdza, a elewacja zabrudziła się w błyskawicznym tempie. Przestało też działać nagłośnienie, w które każda ławeczka jest wyposażona.

 

– Trzeba było wzmocnić zabezpieczenie tego urządzenia, żeby nikt nie mógł się do niego dostać. I to zostało zrobione. Teraz wszystko działa – zapewnia Piotr Łapa, rzecznik UM w Pszczynie. Ławkę też odmalowano. Pytanie, dlaczego ławeczka, która kosztowała 30 tys. zł, wymagała naprawy po kilku miesiącach? Rzecznik UM w Pszczynie twierdzi, że problem tkwił w słabym zabezpieczeniu urządzenia grającego. I to zostało naprawione w ramach gwarancji. Gmina nie wydała na to ani złotówki.

 

– A ponieważ ławeczka jest biała, więc zabrudziła się wskutek użytkowania i przy okazji naprawy urządzenia grającego, została odnowiona. Biel ma to do siebie, że wymaga częstego odświeżania, czyszczenia i musimy mieć to na uwadze – mówi Piotr Łapa.

 

Ławki Niepodległości są jednym z punktów upamiętnienia 100. rocznicy odzyskania niepodległości. Konkurs na projekt i wykonanie ławek ogłosiło Ministerstwo Obrony Narodowej, które otrzymało 262 oferty od samorządów z lokalizacjami, w których ławki miałyby stanąć. Przyznano 136 dofinansowań, a koszt jednej ławki szacuje się na 30 tys. zł. Z 26 konkursowych projektów wybrano ławkę autorstwa Marty Rosiak, mieszkanki Jaworzna.

 

– Siedząc na ławce, każdy będzie mógł zapoznać się z najważniejszymi wydarzeniami, które doprowadziły do odzyskania przez Polskę niepodległości. Ławki będą również propagowały historię poszczególnych regionów naszego kraju. Dzięki nim będzie można odsłuchać Marszu Pierwszej Brygady, przemówienia marszałka Piłsudskiego i inne nagrania – takie było założenie MON. Koszt 30 tys. zł budził jednak kontrowersje. A na MON, pomysłodawcy ławeczek, internauci nie zostawili suchej nitki. W dodatku Pszczyna to nie jedyne miejsce, gdzie ławki wymagały pilnego remontu.

 

Ministerstwo Obrony zleciło nawet na początku roku specjalny przegląd wszystkich ławeczek niepodległości. Ale za utrzymanie ławek odpowiadają samorządy. “Zgodnie z umowami, są one zobowiązane m.in. do utrzymania obiektu w dobrym stanie technicznym, ponoszenia kosztów energii elektrycznej i dostępu do internetu, konserwacji i przeglądów, a także zachowania walorów edukacyjnych, zgodnie z zaleceniami producentów i wykonawców” – napisano.

 

aip



COMMENTS

WORDPRESS: 0