Przedstawiciele ministerstwa rolnictwa i Polskiego Towarzystwa Etycznego ws. stada krów z Deszczna

Przedstawiciele ministerstwa rolnictwa i Polskiego Towarzystwa Etycznego ws. stada krów z Deszczna

Przedstawiciele ministerstwa rolnictwa i Polskiego Towarzystwa Etycznego uznali, że decyzja o wybiciu stada krów z Deszczna powinna zostać uchylona. Decyzję o wybiciu żyjącego na wolności stada, jeszcze w ubiegłym roku, podjął Powiatowy Lekarz Weterynarii z Gorzowa Wielkopolskiego. Strony zgodziły się, że za zachowaniem stada przy życiu przemawia interes społeczny. 

Stadu zostanie przypisany własny numer, zostanie ono przebadane, a następnie przekazane do preferowanego przez stronę społeczną gospodarstwa. Ustalono również, że ze względu na wiek krów – od małych cieląt po osobniki w podeszłym wieku – do przepędzenia bydła nie będą używane quady.
W rozmowie z Polskim Radiem profesor Andrzej Elżanowski z PTE zapewnił, że podjęte ustalenia pozwolą krowom dożyć w spokoju swoich dni:
W sprawie krów interweniowali u ministra rolnictwa prezydent Andrzej Duda, premier Mateusz Morawiecki, prezes PiS Jarosław Kaczyński oraz szef Rady Mediów Narodowych Krzysztof Czabański Jarosław Kaczyński mówił, że interwencję podjął, bo dla niego oczywiste jest, że zwierzęta należy ocalić: “To jest kwestia humanitarna, ale to też kwestia dotrzymywania słowa i relacji rządu, naszej formacji politycznej, z tą częścią społeczeństwa, która jest wrażliwa, kocha zwierzęta, która w tego rodzaju sprawy się angażuje” – podkreślił prezes PiS.
Stado liczące około 180 krów od wielu lat żyje na wolności w województwie lubuskim. Właściciel przestał się nimi zajmować. Zwierzęta pasą się na okolicznych polach. Zgodnie z unijnymi przepisami powinny być zarejestrowane i pozostawać pod opieką weterynaryjną. Kilka dni temu szef resortu rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski zapowiedział, że zwierzęta zostaną przebadane, zakolczykowane i przekazane organizacji lub osobie, która zechce się nimi zająć.

IAR/PTE/mt/kj



COMMENTS

WORDPRESS: 0