12.9 C
Chicago
czwartek, 22 lutego, 2024

Protest nauczycieli przybiera na sile. W Gdańsku już 600 osób na L4

Popularne

Strony Internetowe / SEO
Realizacja w jeden dzień!
TEL/SMS: +1-773-800-1520

Trwa ogólnopolska akcja, w ramach której nauczyciele masowo biorą zwolnienia lekarskie. Każdego dnia przyłącza się do niej coraz więcej pedagogów. W Gdańsku jest to już niemal 600 osób. Protestujący domagają się podwyżki w wysokości 1000 zł.

– Z 6500 nauczycieli w Gdańsku na zwolnieniu lekarskim jest dziś 589. W ciągu doby wzrost o 73. W szkołach podstawowych na 3894 osób choruje 438 – informuje Piotr Kowalczuk, zastępca prezydenta Gdańska ds. polityki społecznej. – W naszej szkole na zwolnieniach lekarskich przebywa obecnie 82 nauczycieli – mówi w rozmowie z „Dziennikiem Bałtyckim” Katarzyna Kędzioł, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 8 im. Przyjaciół Ziemi w Gdańsku. W sumie w tej placówce zatrudnionych jest 121 pedagogów. Klasy będą łączone, a rodzice mogą się dowiedzieć wszystkiego za pośrednictwem e-dziennika.

 

Na szczęście próbny egzamin ósmoklasisty, który potrwa do czwartku 20 grudnia, we wszystkich szkołach przeprowadzany jest planowo. Ministerstwo Edukacji Narodowej zapewnia, że wspólnie z kuratorami oświaty monitoruje sytuację.

 

– Większość przedszkoli, szkół i placówek oświatowych w całym kraju funkcjonowało bez zakłóceń. Na ponad 39 tys. przedszkoli, szkół, placówek w 58 nauczyciele są na zwolnieniach lekarskich – informuje Anna Ostrowska, rzecznik prasowy MEN.

 

– Z powodu nieobecności nauczycieli były prowadzone zajęcia opiekuńcze lub dostosowano plan lekcji do możliwości organizacyjnych szkoły. Z łącznej liczby ok. 702 tys. nauczycieli na zwolnieniach lekarskich (w szkołach, przedszkolach, w których zauważalna była absencja) jest 1466 nauczycieli – dodaje. – We wtorek 18 grudnia akcję poparł Związek Nauczycielstwa Polskiego. Główny postulat to podwyżka w wysokości 1000 zł. – Zachęcamy nauczycieli do dbania o zdrowie – powiedział prezes Sławomir Broniarz.

 

ZNP ogłosił też ogólnopolską akcję protestacyjną pracowników oświaty, jednak szczegóły owiane są tajemnicą. – Do tej pory nasze protestacyjne plany były wszystkim znane. Teraz nie podajemy szczegółowych informacji z uwagi na niektóre działania ministerstwa i kuratorów – tłumaczy prezes ZNP. Związkowcy mówią o zastraszaniu nauczycieli. A ci ostatni są coraz bardziej rozgoryczeni i to nie tylko niskimi zarobkami.

 

Oto fragment listu, który do minister edukacji napisała Marzanna Rymsza-Leociak, nauczycielka i dyrektorka szkoły podstawowej w Warszawie: „Moim zdaniem Pani działania mają charakter przemocowy — wykorzystując siłę, jaką daje Pani urząd i władza, realizuje Pani program, który niszczy to, co z trudem budowano w oświacie polskiej po 1989 roku. Od 1 września 2018 r. pracuję nie przy „wprowadzaniu reformy” — jak to Pani nazywa — ale przy niwelowaniu katastrofalnych skutków Pani działań w oświacie, skutków, które odczuwają przede wszystkim moi uczniowie z klas 8. Z tym pogodzić się najtrudniej”.

 

Katarzyna Gruszczyńska aip

- Advertisement -

Podobne

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ostatnio dodane

Strony Internetowe / SEO
Realizacja w jeden dzień!
TEL/SMS: +1-773-800-1520