HomePOLSKA

Prezydent Duda z wizytą na cmentarzu w Bykowni na Ukrainie

Prezydent Duda z wizytą na cmentarzu w Bykowni na Ukrainie

Prezydent Andrzej Duda złożył w niedzielę wieńce na podkijowskim Polski Cmentarz Wojenny w Bykowni, oddając hołd ofiarom zbrodni katyńskiej oraz ukraińskim ofiarom zbrodni NKWD.

Prezydent wraz z małżonką Agatą Kornhauser-Dudą w niedzielę biorą udział w obchodach 80. rocznicy zbrodni katyńskiej. To pierwszy punkt trzydniowej wizyty pary prezydenckiej na Ukrainie. Polski prezydent złożył w niedzielę wieńce na wspólnej mogile ofiar totalitaryzmu oraz na mogile zbiorowej na Polskim Cmentarzu Wojennym.

Andrzej Duda miał uczcić ofiary zbrodni katyńskiej i odwiedzić Polski Cmentarz Wojenny w Bykowni w kwietniu br., jednak ze względu na restrykcje, jakie wtedy obwiązywały w związku z pandemią koronawirusa, nie doszło wówczas do tej wizyty. W lesie w Bykowni znajduje się cmentarz ofiar komunizmu, gdzie w zbiorowych mogiłach pogrzebano około 150 tys. ofiar różnej narodowości. Polski Cmentarz Wojenny w Kijowie-Bykowni upamiętnia 3435 ofiar zbrodni katyńskiej – polskich obywateli aresztowanych i zamordowanych przez sowieckie NKWD na Ukrainie, którzy – tak jak jeńcy obozów w Kozielsku, Starobielsku i Ostaszkowie – zginęli z rozkazu Józefa Stalina i jego politbiura z 5 marca 1940 r. Nekropolia ta, na której znajdują się m.in. ołtarz z nazwiskami ofiar, Dzwon Pamięci oraz symbole religijne podkreślające wielowyznaniowy charakter II Rzeczpospolitej, jest czwartym cmentarzem polskich ofiar NKWD z 1940 r., po cmentarzach w Lesie Katyńskim, Charkowie i Miednoje. W całej masakrze z wiosny 1940 r. funkcjonariusze NKWD zamordowali ok. 22 tys. polskich obywateli, m.in. oficerów Wojska Polskiego, policjantów i osób cywilnych należących do elity II Rzeczypospolitej. Przez wiele lat władze sowieckiej Rosji wypierały się odpowiedzialności za mord, obarczając nią III Rzeszę Niemiecką. (PAP)

Z Kijowa Wiktoria Nicałek

COMMENTS