Prezes IPN o zmianach nazw ulic w Żyrardowie i Białymstoku. “Wybieramy tradycję niepodległościową, czy tę, która ją niszczyła?”

Prezes IPN o zmianach nazw ulic w Żyrardowie i Białymstoku. “Wybieramy tradycję niepodległościową, czy tę, która ją niszczyła?”

Prezes Instytutu Pamięci Narodowej powiedział, że głosy przedstawiające bohaterów walki o polską niepodległość w kłamliwym świetle to echo propagandy, narzucanej po II wojnie światowej przez komunistyczne władze.

Jarosław Szarek odniósł się do zmian nazw ulic w Żyrardowie i Białymstoku. Żyrardowscy radni miejscy głosami PO zdecydowali, że ulica generała Emila Augusta Fieldorfa “Nila” powróci do swojej dawnej nazwy – “Jedności Robotniczej”. Decyzją radnych z Białegostoku ulica majora Zygmunta Szendzielarza “Łupaszki” została zmieniona na “Podlaską”.

Prezes IPN Jarosław Szarek podkreślił, że generał Fieldorf “Nil” i major Szendzielarz “Łupaszko” to ludzie, którym zawdzięczamy naszą niepodległość. Dodał, że przez kilkadziesiąt lat byli oni wyklinani i skazywani na zapomnienie. “Ukazywały się setki publikacji przedstawiających ich w kłamliwym świetle. Dziś te argumenty powracają, to budzi nasz zdecydowany sprzeciw” – mówił szef Instytutu Pamięci Narodowej.

Jarosław Szarek w odniesieniu do sytuacji z Żyrardowa przypomniał, że po drugiej wojnie światowej prawdziwa partia socjalistyczna – PPS – złożona z przedwojennych działaczy reprezentujących między innymi polskich robotników, została przez komunistów zniszczona, wielu jej działaczy trafiło do więzień lub zostało wykluczonych z szeregów partii. “Kazimierz Pużak został zamęczony w więzieniu w Rawiczu. Więc «jedność robotnicza», ale budowana na fizycznej likwidacji najlepszych, służących niepodległej Polsce, działaczy PPS. «Jedność robotnicza», ale jedność ze Związkiem Radzieckim, z komunizmem” – mówił prezes IPN.

Historyk dodał, że decyzja radnych z Białegostoku, którzy usunęli nazwę ulicy majora Zygmunta Szendzielarza “Łupaszki” jest oparta na argumentach dawno obalonych przez badania historyczne. Jarosław Szarek mówił, że ostatni dowódca Armii Krajowej, generał Leopold Okulicki, pisał w swoim ostatnim rozkazie, w jakiej rzeczywistości działali żołnierze wyklęci. “W rozkazie na rozwiązanie AK pisał, że zaczyna się nowa okupacja, jest tworzona Polska, wobec, cytuję «recepty rosyjskiej». Elementem tej okupacji było zwalczanie wszystkich tych, którzy w czasie drugiej wojny światowej walczyli w szeregach Armii Krajowej,w strukturach Polskiego Państwa Podziemnego” – powiedział szef IPN.

Jarosław Szarek zaznaczył także, że usuwanie z nazw ulic bohaterów walki o polską niepodległość jest niegodne. “W 2019 roku w Polsce stoimy przed decyzją” – mówił szef IPN – “czy wybieramy tradycję niepodległościową, czy tę, która ją niszczyła”. Zapowiedział, że jeszcze dziś do radnych z Żyrardowa i Białegostoku zostaną wysłane materiały IPN edukacyjne na temat postaci, których nazwiska zostały usunięte z nazw ulic w tych miastach.

Decyzje rad miast z Białegostoku i Żyrardowa, które głosami radnych Platformy Obywatelskiej przegłosowały zmianę nazw ulic, skrytykowało Kolegium Instytutu Pamięci Narodowej. “Usunięcie z nazw ulic nazwisk dwóch wielkich patriotów walczących o Wolną Polskę i zamordowanych przez zbrodniczy reżim komunistyczny uważamy za działanie niegodne i uwłaczające czci, którą powinniśmy otaczać polskich bohaterów” – napisali w oświadczeniu członkowie Kolegium IPN.
W kampanię informacyjną w Żyrardowie i Białymstoku włączy się Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL. Przygotuje ono konferencje i wystawy poświęcone postaciom pozbawionym patronatu ulic.

*

Poseł elekt Władysław Teofil Bartoszewski potępił decyzję Rady Miasta Żyrardowa, która zmieniła nazwę ulicy Generała Nila-Fieldorfa na Jedności Robotniczej.

Polityk Polskiego Stronnictwa Ludowego powiedział w Polskim Radiu 24, że taka decyzja jest trudna do wyobrażenia. Podkreślił, że nie można zapominać o ofiarach systemów totalitarnych. “Jest takie powiedzenie: narody, które tracą pamięć, tracą życie” – powiedział gość PR24. Dodał, że nie można sobie pozwolić na to, żeby zapominać o ludziach, którzy są ofiarami systemu totalitarnego, czy to niemieckiego, czy sowieckiego.

Generał August Emil Fieldorf, pseudonim “Nil”, był w czasie okupacji dowódcą Kedywu Komendy Głównej Armii Krajowej. W 1944 roku stworzył konspiracyjną organizację “Niepodległość” o kryptonimie NIE. W 1945 roku został aresztowany przez NKWD i wywieziony na dwa lata do obozów pracy na Uralu. Po powrocie do Polski został aresztowany przez UB i skazany na karę śmierci. Wyrok wykonano 23 lutego 1953 roku w więzieniu mokotowskim w Warszawie.

IAR/PR24/Siekaj/dw

Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)/wcześn./hm/dw



COMMENTS

WORDPRESS: 0