Premier o książce byłego rzecznika BZ WBK: Zasadniczo jest próbą pokazania, że byłem “niedobrym prezesem banku”

Premier o książce byłego rzecznika BZ WBK: Zasadniczo jest próbą pokazania, że byłem “niedobrym prezesem banku”

Premier Mateusz Morawiecki powiedział, że w obu wydawanych właśnie książkach o nim jest “wiele różnych zmanipulowanych fragmentów”. Szef rządu mówił o tym w wywiadzie dla tygodnika “Sieci”. 

Mateusz Morawiecki ocenił, że książka byłego rzecznika BZ WBK jest zasadniczo próbą pokazania, że był “niedobrym prezesem banku”. “Cóż, widać, że podwojenie liczby klientów, podwojenie zysków, najwyższa lub jedna z najwyższych rentowności, to nie sukces, a porażka. Brak zwolnień grupowych, to nie szansa na utrzymanie miejsc pracy dla większej liczby ludzi w czasie trudnego kryzysu, a właściwie strata dla ludzi. Dbałość o pamięć o Żołnierzach Wyklętych i promocja postaw patriotycznych to budowanie mojej pozycji. Trudno mi to skomentować. To pewnie kwestia perspektywy. Ludzie z różnej gliny są ulepieni” – powiedział premier. Szef rządu odniósł się też do książki Tomasza Piątka. W przypadku teorii i spisków przedstawionych w tej książce, “aż boję się przyznać, że czasami lubię zjeść chińszczyznę, albo pizzę, bo zostanę zakwalifikowany jako agent wpływów chińskich, albo włoskich w Polsce” – mówił Mateusz Morawiecki.
Premier poinformował też, że odchodząc z banku w listopadzie 2015 roku nie wziął żadnej odprawy. Środków takich – jak sam mówi – nie otrzymał także później. “Sprzedałem też akcje banku w 2017 roku. Wszystko można wyczytać w składanych przeze mnie oświadczeniach majątkowych” – powiedział Mateusz Morawiecki.
Pełny wywiad z szefem rządu ukaże się w najbliższym wydaniu tygodnika “Sieci”.

IAR/wPolityce.pl/”Sieci”/vey/kj



COMMENTS

WORDPRESS: 0