“Prawdziwy związek tworzą kobieta i mężczyzna”. Papież otwiera Synod

“Prawdziwy związek tworzą kobieta i mężczyzna”. Papież otwiera Synod

W Watykanie rozpoczął się synod poświęcony kwestiom rodziny. Komentatorzy spodziewają się, że obrody będą burzliwe, głównie z powodu coming outu księdza Krzysztofa Charysmy. Kapłan, który przyznał się, że jest gejem i żyje w związku z mężczyzną, ponownie wywołał dyskusję o miejscu wierzących gejów i lesbijek w Kościele.
Synod “Powołanie i misja rodziny w Kościele i świecie współczesnym” w niedzielę został zainaugurowny przez papieża Franciszka podczas mszy świętej w bazylice św. Piotra w Watykanie. Zgromadzenie potrwa do 25 października i weźmie w nim udział blisko 300 przedstawicieli Kościła. Podczas homilii inaugurującej synod papież Franciszek zaapelował o miłość dla tych, “którzy błądzą i upadają” oraz o otwarty Kościół. – Kościół, który ma zamknięte drzwi, zdradza samego siebie i swoją misję, a zamiast być mostem, staje sie przeszkodą na drodze – mówił Franciszek.
Ta otwartość kościelnych hierarchów może jednak zostać wystawiona na próbę podczas nadchodzących czterech tygodni, które według korespodentki BBC Caroline Wyatt będą “napięte”.Na synodzie biskupi poruszą bowiem takie gorące ostatnio kwestie, jak: stosunek do rozwodów czy miejsce osób homoseksualnych w Kościele . Komentatorzy spodziewają się burzliwych obrad oraz żywej reakcji opinii publicznej. Z powodu bardziej otwartego stosunku papieża Franciszka m.in. do rozwodników, środowiska liberalne zaczęły mieć nadzieję na złagodzenie konserwatywnych poglądów Kościoła. Obawia się tego jednak wiele osób o prawicowych poglądach. BBC zaznacza jednak, że Kościół raczej nie zmieni swojej doktryny.
Największe kontrowersje wywołuje szczególnie kwestia homoseksualizmu w Kościele, która najprawdopodobniej zdominuje cały synod. A to z powodu publicznego wyznania polskiego ks. Krzysztofa Charamsy, który wyznał, że jest gejem i żyje w związku z mężczyzną.Prałat, który w sobotę został  już zwolniony ze swojej funkcji sekretarza w Międzynarodowej Komisji Teologicznej przy watykańskiej Kongregacji Nauki i Wiary oraz z papieskich uczelni, dokonał coming outu w polskiej prasie, m.in. ,,Newsweeku” i ,,Gazecie Wyborczej”, a także w opublikowanym wideo na portalu You Tube. Oficjalnie Charamsa ujawnił jednak swoją orientację seksualną w wigilię synodu, przed tłumem dziennikarzy w Watykanie.Towarzyszył mu jego partner Eduard. – Jestem dumnym i szczęśliwym księdzem gejem  – wyznał ze łzami w oczach 43-letni duchowny.
Charamsa dodał, że ukrywał się przez 18 lat i ma dość oraz nie może już ,,tylko po kryjomu wspierać homoseksualisty, który kocha swojego partnera”. – Ujawnienie się jako gej jest bardzo osobistą, trudną i odważną decyzją w homofobicznym Kościele katolickim – mówił Charamsa, apelując o  tolerancję dla homoseksualistów oraz przestanie ich piętnowania. – Najwyższy czas, aby Kościół otworzył oczy i zdał sobie sprawę, że oferowanie wierzącym homoseksualistom całkowitej abstynencji od życia w miłości jest nieludzkie – dodał.
Wyznanie oburzyło Watykan przygotowujący się do synodu. – Decyzja o wygłoszeniu tak ostentacyjnej deklaracji dzień przed synodem wydaje się bardzo poważna i nieodpowiedzialna, ponieważ zgromadzenie zostaje poddane olbrzymiej presji ze strony mediów – powiedział w oficjalnym oświadczeniu rzecznik Watykanu, ks. Federico Lombardi.Polski ksiądz powiedział jednak mediom, że decyzja o jego ,,wyjściu z ukrycia” właśnie w tym momencie, nie miała nic wspólnego z się synodem, miał jednak nadzieję, że jego wyznanie będzie  “chrześcijańskim głosem” podczas obrad biskupów.
Pewne jest jednak, że niezależnie od intencji Charamsy, kwestia homoseksualizmu w Kościele rozgrzeje synod. O homoseksualistach mówił już wcześniej papież Franciszek. Zaznaczył on, że potępia akty homoseksualne, ale nie ludzi tej orientacji. – Jeśli ktoś jest homoseksualistą, szuka Boga i ma dobrą wolę, kim jestem, aby oceniać? – mówił publicznie Ojciec Święty.
Jednak, jak zauważa gazeta ,,The Irish Times”, w obliczu burzy, jaką wywołało wyznanie Charamsy, papież podczas niedzielnej mszy św. stanowczo podkreślił stanowisko Kościoła w kwestii związków jednopłciowych. – Marzeniem Boga jest widzieć jego ukochane dzieci w miłosnym związku między kobietą a mężczyzną – mówił papież i dodał, że “parą w prawdziwym znaczeniu tego słowa oraz ucieleśniem ludzkiej seksualności” jest związek heteroseksualny.



COMMENTS

WORDPRESS: 0