Pożar drewnianego kościoła w Mileszkach.

Pożar drewnianego kościoła w Mileszkach.

Mieszkańcy Mileszek nie wyobrażają sobie, że na ich osiedlu zostanie wybudowany murowany kościółek. Nie zostaną sami z problemem.

Jeszcze w poniedziałek odbyło się spotkanie mieszkańców Mileszek. Byli na nim proboszcz parafii św. Doroty, ks. Janusz Banachowski oraz Tomasz Kacprzak, przewodniczący Rady Miejskiej w Łodzi. Rozmawiano o odbudowie zabytkowego kościoła, który pochłonął ogień. – Nie wyobrażamy sobie, żeby nasz kościół nie został odbudowany – mówi jeden z mieszkańców Mileszek. – Jednak ostateczna decyzja w tej sprawie należy do kurii. Usłyszeliśmy, że kilka ocalałych belek może być wykorzystanych przy odbudowie naszego kościółka.

Kuria zadeklarowała pomoc. W poniedziałek na miejsce pożaru przyjechała Hanna Zdanowska, prezydent Łodzi. Rozmawiała z proboszczem. Chce pomóc w odbudowie kościoła. – Wszystko zależy od tego, jakiej pomocy będzie chciała strona kościelna – mówi Marcin Masłowski, rzecznik prezydent Łodzi. – Po rozmowie z proboszczem parafii pani prezydent wie, że ma dojść do wewnętrznego spotkania władz kościelnych w sprawie dalszych losów kościoła w Mileszkach. Po nim będziemy wiedzieli, jakie są plany kurii. Na razie wiemy, że kościół powstanie. Nie ma decyzji, czy z cegły czy z drewna. Jeśli dowiemy się, jakiej pomocy oczekują władze kościelne, będziemy mówić o konkretach. Nie wiemy, czy np. są prawne możliwości pomocy finansowej. Ale możemy np. pomóc w uzyskaniu zezwolenia i organizacji zbiórki publicznej.

Tomasz Kacprzak, przewodniczący Rady Miejskiej w Łodzi, mówi, że kilku radnych już zadeklarowało chęć organizacji takiej zbiórki. – Kościół był ubezpieczony, choć na pewno uzyskana suma z ubezpieczenia nie pokryje kosztów jego rekonstrukcji. Trzeba będzie też wyciąć część drzew, bo podczas pożaru zostały nadpalone – mówi Kacprzak i dodaje, że chciałby spotkać się z abp. Markiem Jędraszewskim, ordynariuszem łódzkim, w sprawie kościoła w Mileszkach. – Chcę zaproponować, by na odbudowę kościoła w Mileszkach przeprowadzono zbiórkę we wszystkich kościołach archidiecezji – mówi przewodniczący Rady Miejskiej. – My na pewno będziemy pomagać. Choćby w uzyskaniu niezbędnych zezwoleń. Jesień i zima powinny być przeznaczone na gromadzenie dokumentacji. Mam nadzieję, że wiosną rozpocznie się odbudowa zabytkowego kościoła. – Odbudowa jest możliwa, zachowała się bogata dokumentacja, która pomoże w takiej rekonstrukcji – mówi Wojciech Szygendowski, wojewódzki konserwator zabytków. – Niestety, nie możemy wspomóc finansowo tej odbudowy, bo nie pozwalają na to przepisy. Możemy dać pieniądze na rekonstrukcję tylko wtedy, gdy zniszczonych jest 50 proc. zabytkowego obiektu.

Urząd Marszałkowski urządza co roku konkursy, w których można pozyskać pieniądze na renowację zabytków. Ale istnieją wątpliwości, czy można uzyskać pomoc w przypadku całkowitej odbudowy spalonego zabytkowego obiektu. Śledztwo w sprawie pożaru kościółka prowadzi policja. Wiele wskazuje, że jego przyczyną było zwarcie instalacji elektrycznej. Trwa zabezpieczenia śladów, oględziny z udziałem biegłego z zakresu pożarnictwa.

, foto Grzegorz Gałasiński



COMMENTS

WORDPRESS: 0