Poszukiwani po burzy w Tatrach zostali odnalezieni. W sumie zginęło 4 turystów, a ponad 150 zostało rannych

Poszukiwani po burzy w Tatrach zostali odnalezieni. W sumie zginęło 4 turystów, a ponad 150 zostało rannych

Prokuratura Rejonowa w Zakopanem prowadzi śledztwo w sprawie katastrofy w Tatrach. Wskutek burzy z piorunami zginęło wczoraj 4 turystów, a ponad 150 zostało rannych. Piorun uderzył między innymi na Giewoncie w łańcuch pomagający we wspinaczce. W akcji ratunkowej udział brało 80 ratowników TOPR i śmigłowce Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Sprawa prowadzona jest pod kątem nieumyślnego spowodowania śmierci czterech osób – poinformowała szefowa zakopiańskiej prokuratury Barbara Bogdanowicz. Śledczy ustalą okoliczności i odtworzą przebieg zdarzenia. Ustalą listę pokrzywdzonych, wyjaśnią, jaki był mechanizm powstania obrażeń u poszkodowanych, co było bezpośrednią przyczyną śmierci czterech osób.
Barbara Bogdanowicz powiedziała, że śledczy sprawdzą także, czy służby miały możliwość ostrzeżenia turystów o zmieniających się warunkach pogodowych. Jak powiedziała prokurator, pierwsze ustalenia zostały poczynione. “Wiemy na pewno, że dzieci były z opiekunami” – powiedziała Barbara Bogdanowicz. Dodała, że z informacji przekazanych przez policję nie wynika, żeby w miejscu tragedii przebywały grupy zorganizowane – wycieczki, kolonie, czy obozy. Byli tam przeważanie turyści z rodzinami.
Wszyscy poszukiwani od rana po burzy w Tatrach zostali odnalezieni. Rano poszukiwanych było 9 osób. Do wszystkich z nich dotarli funkcjonariusze policji. Jedna z tych osób była w schronisku, inna pod namiotem, jeszcze inna wyjechała za granicę – powiedział IAR rzecznik prasowy zakopiańskiej policji Roman Wieczorek.
Gwałtowna burza rozpoczęła się wczoraj o 13:30. Trwała około godziny. Piorun uderzył między innymi w Hali Kondratowej oraz w kopułę szczytową Giewontu. Zginęły cztery osoby, wiele osób zostało rannych. Szpitale udzieliły pomocy 157 poszkodowanym. Wciąż przebywa w nich kilkudziesięciu rannych turystów.
Po słowackiej stronie zginął czeski turysta, a dwie osoby zostały ranne.
Ratownicy kontynuowali dziś akcję poszukiwawczą w północnej części Giewontu, na Hali Kondratowej oraz w rejonie Tatr Zachodnich.

Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)/wcześn./dwi/dw



COMMENTS

WORDPRESS: 0