Porucznik Gliniewicz zastrzelony z własnej broni

Porucznik Gliniewicz zastrzelony z własnej broni

Policjant z Fox Lake, porucznik Charles Joseph Gliniewicz został dwukrotnie postrzelony ze swojej broni – powiedział podczas konferencji prasowej komisarz działu kryminalnego powiatu Lake, George Filenko. Pierwsza kula trafiła w kamizelkę kuloodporną a druga, śmiertelna w górną , lewą część klatki piersiowej – dodał Filenko. Poinformował ponadto, że na miejscu zbrodni znaleziono ślady świadczące o tym, że doszło do szamotaniny policjanta z napastnikiem.
Na broni znaleziono także odciski palców Gliniewicza. George Filenko nie był w stanie odpowiedzieć na pytanie, czy śmiertelny strzał oddała osoba trzecia czy policjant sam nacisnął spust. „Prowadzimy śledztwo w sprawie morderstwa funkcjonariusza Gliniewicza, ale inne wersje zdarzeń także brane są pod uwagę” – podkreślił Filenko.
Na miejscu zbrodni zabezpieczono ponadto dziewięć, różnych próbek DNA. Prowadzone są testy w celu ustalenia do kogo one należą, DNA pobrano także od policjantów , którzy feralnego dnia prowadzili czynności wyjaśniające na miejscu tragedii.
Śledczy twierdzą, że 52-letni Gliniewicz pojawił się w okolicy gdzie został zastrzelony ponieważ na zakupioną ostatnio przez władze miasta posesję ktoś się włamał i dokonał zniszczeń. Policjant był w tym rejonie przez około 20 minut zanim skontaktował się z centralą by powiadomić o podejrzanych osobnikach. Poszukiwani są trzej mężczyźni. Przypomnijmy, porucznik Charles Joseph Gliniewicz zginął podczas pełnienia służby 1 września.



COMMENTS

WORDPRESS: 0