Pornograficzny fotomontaż i kłopoty dyrektora ZS nr 2 w Lubinie

Pornograficzny fotomontaż i kłopoty dyrektora ZS nr 2 w Lubinie

Czy w Zespole Szkół nr 2 w Lubinie popełniono przestępstwo? Czy uczniowie wykradli zdjęcie i wykonali ohydny fotomontaż? Tak uważa dyrektor placówki i zgłasza sprawę organom ścigania. Rodzice bronią swoich dzieci i składają skargi.

Do lubińskiej prokuratury rejonowej wpłynęło zgłoszenie o możliwości popełnienia przestępstwa przez grupę uczniów Zespołu Szkół nr 2 w Lubinie. Mieli oni wykraść login i hasło do prywatnego konta na portalu społecznościowym jednego z uczniów tej samej szkoły. Stamtąd pobrali zdjęcie, które wykorzystali do stworzenia fotomontażu o zabarwieniu pedofilskim. Na tym fotomontażu widnieć ma również zdjęcie jednego z nauczycieli tej szkoły. Sprawa jest na tyle bulwersująca, że dyrektor szkoły Bogdan Dudek postanowił wyciągnąć konsekwencje wobec uczniów. – Przeprowadziliśmy rozmowy z całą trójką uczniów, którzy przyznali się do wszystkiego. Zaproponowałem im oraz ich rodzicom poszukanie sensownego wyjścia z całej tej sytuacji. Na początku zarówno uczniowie jak i ich rodzice mieli pozytywne podejście, jednak po upływie kilku dni zaprzeczyli wszystkiemu – powiedział nam dyrektor Bogdan Dudek.

 

Fotomontaż został zamieszczony między innymi na grupie, którą uczniowie sobie utworzyli na portalu społecznościowym, ale również sami uczniowie rozpowszechniali go w internecie. Zdarzenia miało miejsce w marcu tego roku, a już w kwietniu na działalność dyrektora posypały się skargi rodziców uczniów, którzy mieli włamać się na konto kolegi, wykraść i przerobić zdjęcie. Ci pojawili się na sesji rady powiatu lubińskiego i apelowali do radnych o ukaranie dyrektora, który wszczął procedurę skreślenia winnych z listy uczniów.

 

– Dyrektor skreślił z listy uczniów jednego z chłopców, a na pocieszenie jego matce powiedział, że jeszcze skreśli kolejnych – powiedział w trakcie sesji rady powiatu jeden z rodziców uczniów, którzy mieli brać udział w zdarzeniu. – My jesteśmy bezradni, możemy się jedynie poskarżyć i właśnie to robimy. – Postawiona zostałam pod murem. Pan dyrektor powiedział, że albo w dniu dzisiejszym polubownie wybiorę dokumenty syna ze szkoły gdzie mamy dwa i pół miesiąca do wakacji i zdaję sobie sprawę, że żadna szkoła już go nie przyjmie by mógł kontynuować naukę, albo będzie wyrzucony ze szkoły dyscyplinarnie – mówiła matka drugiego z uczniów. – Mi zależy tylko na tym by mój syn skończył szkołę do czego ma prawo. Bo ma prawo do nauki – dodała.

 

W sumie skarg na Bogdana Dudka do rady powiatu lubińskiego wpłynęło w ostatnich tygodniach pięć. Cztery z nich są złożone przez rodziców uczniów. Jedna przez nauczyciela. Większością głosów radni uznali, że nie są na tyle kompetentni by rozstrzygać zasadność skargi. Nie przekonało ich również, że zdaniem radnego Tadeusza Maćkały rozstrzygnięcia w tej sprawie powinny zapaść po tym jak prokurator podejmie decyzje czy wszcząć postępowanie po zgłoszeniu przestępstwa przez dyrekcję ZS nr 2 w Lubinie. Wszystkie skargi zostały przekazane do rozpatrzenia przez Kuratorium Oświaty we Wrocławiu.

 



COMMENTS

WORDPRESS: 0