Pomorze: Jarosław B. zwolniony z aresztu bez zarzutu za gwałt

Pomorze: Jarosław B. zwolniony z aresztu bez zarzutu za gwałt

Jarosławowi B. nie postawiono zarzutów za gwałt. Mężczyzna usłyszał jedynie zarzut „udzielenia” narkotyków. Wyszedł na wolność poręczeniem majątkowym. Były piłkarz Lechii zatrzymany został we wtorek, 16 kwietnia, w związku ze sprawą rzekomego gwałtu na niespełna 30-letniej kobiecie. 

 

– Prokurator przesłuchał Jarosława B. w charakterze podejrzanego. Przedstawił mu 2 zarzuty z Ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Chodzi o nieodpłatne udzielenie substancji zakazanych innej osobie za co grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności. Po przesłuchaniu prokurator zdecydował się zastosować wobec niego wolnościowe środki zapobiegawcze, to jest dozór policji, zakaz kontaktowania się ze świadkami i poręczenie majątkowe w kwocie 20 tysięcy złotych – mówi prokurator Mariusz Duszyński z Prokuratury Okręgowej w Gdańsku. Pytany o pierwotny powód zatrzymania określany wcześniej przez samych śledczych jako „podejrzenie popełnienia czynu przeciwko wolności seksualnej” dodaje:

 

– Mogę tylko tyle powiedzieć, że prokurator oceniając cały materiał dowodowy zebrany w ciągu ostatnich dwóch dni uznała, że nie pozwala on postawić podejrzanemu żadnego zarzutu dotyczącego przestępstwa natury seksualnej.

 

Warto przypomnieć, że mężczyzna został obwiniony o gwałt przez niespełna 30-letnią kobietę, która wcześniej była jego znajomą. Do zdarzenia miało dojść w nocy z piątku na sobotę 12/13 kwietnia w sopockim apartamencie wynajmowanym przez B. Tam przenieść się miała rozpoczęta wcześniej gdzie indziej impreza, w której oboje uczestniczyli.

 

– Na tym etapie trudno komentować sprawę bowiem mój klient nie występuje jako strona -powiedziała „Dziennikowi Bałtyckiemu” jeszcze przed godziną 20., kiedy rozpoczęły się czynności z udzialem 39-latka mecenas Olga Jędraszko, pełnomocnik Jarosława B. – Nie usłyszał dotąd żadnego zarzutu, więc nie wiadomo czy będzie miał status podejrzanego, czy pozostanie świadkiem.

 

W obu przypadkach będziemy oczywiście składali obszerne wyjaśnienia i dążyli do jak najszybszego wyjaśnienia tej niekomfortowej sytuacji, która odbija się nie tylko na panu Jarosławie B., ale również na jego rodzinie i szeregu bliskich mu osób, które zostały poniekąd „zamieszane” w tę sprawę. Mamy nadzieję, że jeszcze dziś wieczorem zatrzymany zostanie zwolniony do domu, a sytuacja się wyjaśni i znajdzie swój pozytywny finał – dodała.

***

Jarosław B. to były piłkarz. Grał w barwach takich klubów jak Lechia Gdańsk, Amika Wronki i Widzew Łódź. Jego życiową partnerką była zmarła w 2014 roku aktorka Anna Przybylska. Ma z nią troje dzieci.

wie aip



COMMENTS

WORDPRESS: 0