Polska stara się o jak największy nowy budżet unijny

Polska stara się o jak największy nowy budżet unijny

Polska stara się o jak największy nowy budżet unijny na lata 2021-27 – powiedział minister inwestycji i rozwoju Jerzy Kwieciński.

Zależy nam między innymi na większych pieniądzach na politykę spójności. Komisja Europejska w swoim projekcie, który został ogłoszony w maju 2018 roku zaproponowała nam około 20-procentowe cięcia w tych funduszach. Mowa jest o 64 miliardach 400 milionach euro. Zależy nam też na elastyczności, czyli dopasowaniu funduszy na inwestycje do potrzeb Polski. “W przypadku Polski nie potrzeba nam tak dużo pieniędzy na walkę z bezrobociem, bo w naszym kraju jest niskie. Te pieniądze potrzebne są w innym miejscu” – dodał.

Oprócz tego, Polsce zależy na wynegocjowaniu lepszych warunków korzystania z funduszy unijnych. “Czyli między innymi zabiegamy o to, by te fundusze były prostsze” – podkreślił.
Minister Kwieciński wskazał też na to, co nam się nie podoba. Chodzi generalnie o cięcia w polityce spójności, by jej kosztem finansować nowe priorytety UE. “Jeszcze raz podkreślę opowiadamy się za nimi, to są takie kwestie jak na przykład bezpieczeństwo wewnętrzne, zewnętrzne, polityka migracyjna. My jesteśmy za tymi priorytetami, ale nie chcemy, by one były finansowane kosztem polityki spójności” – wyjaśnił.

Oprócz tego, jak dodał, nowy budżet jest bardzo silnie zorientowany na rozwiązywanie bieżących problemów Unii Europejskiej, a nie patrzy w przyszłość.

Minister Kwieciński podkreślił, że negocjacje są trudne, bo “jest bardzo wielu aktorów na tej scenie” – Komisja Europejska, Parlament, Rada Europejska oraz państwa członkowskie.
Komisja Europejska liczyła na to, że nowy budżet i kształt polityki spójności uda się wynegocjować jeszcze w tym roku, ale wiele wskazuje na to, że będzie to przyszły rok.

IAR K.P. /dw



COMMENTS

WORDPRESS: 0