26.8 C
Chicago
czwartek, 13 czerwca, 2024

Polska – Reszta Świata. Gollob nie krył łez wzruszenia

Popularne

Strony Internetowe / SEO
Realizacja w jeden dzień!
TEL/SMS: +1-773-800-1520

Owacjami na stojąco dziękowali Tomaszowi Gollobowi kibice. Pożegnanie najlepszego polskiego żużlowca z reprezentacją było wzruszające i symboliczne. A jego następcy pokazali charakter na torze.

To była najważniejsza część drugiego żużlowego dnia na Stadionie Narodowym. Tomasz Gollob oficjalnie pożegnał się ze startami w reprezentacji Polski, ustępując miejsca młodszym zawodnikom. – Jestem pewien, że mam godnych kontynuatorów moich sukcesów – mówił do kibiców, którzy zasiedli na trybunach Stadionu Narodowego. – To wszystko, co robiłem przez ostatnich 25 lat, robiłem dla was i dla naszego kraju – podkreślał ze łzami w oczach. Tak wzruszonego Golloba kibice jeszcze chyba nie widzieli. Żużlowiec nie był w stanie ukryć łez, kiedy kibice owacjami dziękowali mu za starty w reprezentacji. Również wtedy, gdy odbierał pamiątkowe prezenty – od Andrzeja Witkowskiego, szefa Polskiego Związku Motorowego, otrzymał replikę plastronu, w którym po raz pierwszy startował w reprezentacji. Trener kadry Marek Cieślak podarował mu zdjęcie z jednego z wygranych finałów Drużynowego Pucharu Świata. A od Rafała Sonika, który wygrał na quadzie Rajd Dakar, Gollob otrzymał okazałe naczynie z pustynnym piaskiem. To w nawiązaniu do planów, jakie ma żużlowiec na przyszłość; nie ukrywa, że chciałby wystartować w Dakarze. Gollob również miał prezent – bardzo symboliczny. Biało-czerwone rękawice przekazał jednemu z dużej grupy zdolnych następców – Bartoszowi Zmarzlikowi. A potem oglądał, jak młodsi koledzy walczą na torze w meczu Polska – Reszta Świata. Spotkanie toczyło się pod dyktando drużyny prowadzonej przez Ole Olsena. W połowie zawodów ekipa Reszty Świata miała już dziesięciopunktowe prowadzenie. Dopiero w 9. biegu Polacy wygrali drużynowo wyścig, a Patryk Dudek i Paweł Przedpełski przy okazji pokazali kolegom, jak skutecznie atakować na dystansie. Biało-czerwoni nie mogli jednak przełamać rywali. – Popełniają za dużo błędów na starcie i w pierwszym łuku – komentował trener Marek Cieślak. Jego podopieczni nie odpuszczali jednak do końca, a kilkoma skutecznymi akcjami na torze zmniejszyli przewagę rywali na tyle, że przed ostatnim wyścigiem mieli jeszcze szansę na zwycięstwo! W decydującym wyścigu Maciej Janowski i Paweł Przedpełski kilka razy wysuwali się na podwójne prowadzenie, ale ostatnie musieli uznać wyższość rywali. POLSKA – RESZTA ŚWIATA 44:46 POLSKA: Maciej Janowski 14+1 (2,2,3,3,1,3), Piotr Pawlicki 6+1 (1,0,0,2,3), Patryk Dudek 7+1 (2,d,3,0,2), Paweł Przedpełski 6+1 (0,2,2,2,0), Bartosz Zmarzlik 8+1 (3,0,1,1,3), Maksym Drabik 3 (0,3,0,-,0). RESZTA ŚWIATA: Grigorij Łaguta 14 (3,3,3,3,2), Antonio Lindbaeck 4+2 (0,1,2,0,1), Jason Doyle 6+3 (3,1,1,1,d), Martin Vaculik 6 (1,2,2,0,1), Niels Kristian Iversen 8+1 (1,3,1,3), Peter Kildemand 7 (2,1,0,2,2)

TS/maz/foto Szymon Starnawski

- Advertisement -

Podobne

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ostatnio dodane

Strony Internetowe / SEO
Realizacja w jeden dzień!
TEL/SMS: +1-773-800-1520