Polska nie wpuści rosyjskiego żaglowca

Polska nie wpuści rosyjskiego żaglowca

Premier Mateusz Morawiecki zdecydował, że Polska nie wpuści rosyjskiego żaglowca “Siedow” na nasze wody terytorialne. Wcześniej jednostka nie została wpuszczona na wody terytorialne Estonii. Przyczyną jest obecność na jego pokładzie ponad 70 studentów kerczeńskiego uniwersytetu morskiego, mającego swoją siedzibę na anektowanym przez Rosję Krymie.
Rzeczniczka polskiego MSZ Ewa Suwara powiedziała IAR, że “wpłynięcie tego żaglowca na wody terytorialne Polski byłoby po prostu sprzeczne z polityką poszanowania integralności terytorialnej Ukrainy i nieuznawania aneksji Krymu”. Wynika to z faktu, że w rejsie szkoleniowym “Siedowa” biorą udział kadeci z Państwowej Akademii Kerczeńskiego Koledżu Przemysłu Rybnego z okupowanego przez Rosję Krymu.
Żaglowiec “Siedow” w swój jubileuszowy, setny rejs wypłynął 6 kwietnia z portu Swietłyj pod Kaliningradem.
Jednostka została wybudowana w 1921 roku w stoczni w Kilonii. Po II wojnie światowej przejęli ją Rosjanie w ramach reparacji wojennych. Ma 117 metrów długości i 15 metrów szerokości. To największy żaglowiec szkolny świata.
Aneksji Krymu w 2014 roku przez Rosję nie uznała większość państw świata, w tym Polska.

Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)/M.Piesniewski/jl/dyd



COMMENTS

WORDPRESS: 0