Polscy siatkarze rozpoczynają grę w Gdańsku w turnieju kwalifikacyjnym do przyszłorocznych igrzysk olimpijskich w Tokio

Polscy siatkarze rozpoczynają grę w Gdańsku w turnieju kwalifikacyjnym do przyszłorocznych igrzysk olimpijskich w Tokio

Polscy siatkarze rozpoczynają grę w Gdańsku w turnieju kwalifikacyjnym do przyszłorocznych igrzysk olimpijskich w Tokio. Ich pierwszymi rywalami będą w piątek Tunezyjczycy, w sobotę zmierzą się z Francuzami, a w niedzielę ze Słoweńcami.

“Jesteśmy dobrej myśli. Optymistycznie podchodzimy do tego turnieju. Wiemy jaka jest przed nami okazja – wystarczy wygrać tylko i aż trzy spotkania, by pojechać do Tokio” – mówi w rozmowie z Polskim Radiem atakujący Dawid Konarski, który wie, że o awans na igrzyska łatwo nie będzie. “Tutaj każdy zespół marzy o olimpijskich paszportach. Francuzi, również Słoweńcy. Wszyscy mówią o Francji, a tych Słoweńców gdzieś pomijamy, a to też jest bardzo niebezpieczny rywal. Generalnie ta grupa jest dość silna – nie wiem czy nie najtrudniejsza ze wszystkich”.

Konarski podkreśla, że w zwycięstwie bardzo mogą pomóc znajomość Ergo Areny i polscy fani. “Nasi wspaniali kibice są wszędzie. Tu hala będzie za każdym razem wypełniona do ostatniego miejsca. To na pewno dodatkowo powinno nas uskrzydlić. A jeszcze ci z nas grający w polskiej lidze – zwłaszcza Piotrek [Nowakowski – red.] i Maciek [Muzaj], którzy występowali do niedawna w Treflu Gdańsk – znają halę jak własną kieszeń, więc to powinien być nasz następny atut. Zobaczymy… To co mieliśmy zrobić, zrobiliśmy. Teraz świeżość i gramy”.

Polacy w ubiegłym tygodniu sprawdzili formę w Memoriale Huberta Jerzego Wagnera – pokonali Serbów i Finów, ale przegrali z Brazylijczykami i zajęli w Memoriale drugie miejsce. “Był to etap przygotowań” – mówi przyjmujący Aleksander Śliwka. “Chcieliśmy wiedzieć jak blisko nam do optymalnej formy. Nasza dyspozycja jest niezła. Oczywiście jest jeszcze trochę do poprawy w wielu elementach, dzięki którym możemy zdobyć w meczu jeden-dwa-trzy punkty więcej i przechylić zwycięstwo na naszą szalę. Jesteśmy na dobrej drodze do tego aby pokazać tu pełnię swoich możliwości”.

Śliwka wierzy, że już niebawem wraz z kolegami będzie mógł cieszyć się z kwalifikacji. “Jesteśmy pewni siebie. Myślę, że mamy wszystko by tu wygrać i zapewnić sobie awans na igrzyska”.
Początek piątkowego spotkania Polska-Tunezja o 17.00. Turniej w Gdańsku da olimpijskie paszporty tylko jego zwycięzcy.

Redakcja Sportowa PR / AG



COMMENTS

WORDPRESS: 0