Polscy piłkarze przed meczem z Kolumbią: Chcemy zagrać lepsze spotkanie niż poprzednie i przede wszystkim wygrać

Polscy piłkarze przed meczem z Kolumbią: Chcemy zagrać lepsze spotkanie niż poprzednie i przede wszystkim wygrać

MISTRZOSTWA ŚWIATA. MECZ POLSKA – KOLUMBIA. Reprezentanci Polski już przed meczem z Senegalem wyglądali na spiętych. Ich postawa na boisku mogła więc nie dziwić. Przed spotkaniem z Kolumbią podczas konferencji prasowej na stadionie w Kazaniu nie dali po sobie poznać, że zżera ich presja. – Powiedzieliśmy sobie, jakie błędy zrobiliśmy i jak ich nie powtórzyć. Od kilku dni myślimy tylko o dobrej grze i wygranej z Kolumbijczykami – opowiadał reprezentant Polski Maciej Rybus.

Polska przegrała swój pierwszy mecz na mundialu w Rosji z Senegalem 1:2. – Interesowało nas tylko zwycięstwo. Wskazać jakieś pozytywy? Kilka było, ale jednak więcej było negatywów. Zamknęliśmy temat tamtego spotkania. Skupiamy się, żeby w niedzielę być w optymalnej formie. Każdy z nas musi w niej być, by odnieść zwycięstwo – z dużym spokojem odpowiadał pomocnik Biało-Czerwonych Piotr Zieliński. Rybus dodał, że drużyna na temat wstydliwej porażki rozmawiała także we własnym gronie. – Zaczęliśmy już w samolocie z Moskwy do Soczi. Podczas odprawy dzień po meczu wyjaśniliśmy sobie, co zrobiliśmy nie tak i wyciągnęliśmy wnioski. Później zaczęliśmy myśleć już tylko o Kolumbii – przekonywał. Kolumbia po pierwszej serii gier także ma nóż na gardle. We wtorek przegrała bowiem z Japonią 1:2. Przy ocenie formy najbliższego rywala drużyny Adama Nawałki trzeba wziąć poprawkę, że od trzeciej minuty zespół Jose Pekermana grał w osłabieniu, bo czerwoną kartkę otrzymał Carlos Sanchez. – Oba zespoły są w podobnej sytuacji po pierwszym nieudanym meczu. Mamy szacunek do rywali, ale chcemy zagrać lepsze spotkanie niż poprzednie i przede wszystkim wygrać. Nic nikomu nie ujmując, to na własne życzenie straciliśmy dwie bramki z Senegalem. Chcemy wystrzegać się tego typu błędów – zapowiadał Grzegorz Krychowiak.

Na ławce do drugiej części meczu siedział James Rodriguez z Bayernu Monachium, który kilka dni wcześniej doznał drobnego urazu. Na boisko wszedł, ale unikał kontaktowej gry. W niedzielę ma zagrać od pierwszej minuty. – Wszyscy wiemy, jaki to jest zawodnik. Od wielu lat gra na światowym poziomie. Ciągnie wózek z drużyną. Jest bardzo dobrze wyszkolony technicznie i świetnie czyta grę. Musimy być odpowiednio przygotowani, żeby go powstrzymać. Ale musimy też pamiętać, że Kolumbia to nie tylko James – podkreślił Zieliński. Mecz Polski z Kolumbią w niedzielę o godz. 20 czasu polskiego. Transmisja w TVP 1, TVP Sport i aplikacji mobilnej TVP.

AIP



COMMENTS

WORDPRESS: 0