W Polsce rośnie zapotrzebowanie na pracę cudzoziemców. Ukraińcy nie są już w stanie wypełnić luki

W Polsce rośnie zapotrzebowanie na pracę cudzoziemców. Ukraińcy nie są już w stanie wypełnić luki

W Polsce rośnie zapotrzebowanie na pracę cudzoziemców. Jak wynika z najnowszych danych Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej tylko w ubiegłym roku zarejestrowano 1 milion 800 tysięcy oświadczeń i 234 tysiące zezwoleń na zatrudnienie obcokrajowców. 82 procent zezwoleń i 94 procent oświadczeń wydano dla obywateli Ukrainy, którzy zatrudniani są najczęściej. 
Sąsiedzi ze wschodu nie są już jednak w stanie wypełnić luki na naszym rynku pracy – mówi IAR prezes zarządu Budimex SA Dariusz Blicher. Dodaje, że w budownictwie zatrudnionych jest obecnie 120 tysięcy pracowników zza wschodniej granicy, głównie z Ukrainy i Białorusi. Część firm budowlanych, które wcześniej zatrudniały obywateli Ukrainy jest zmuszonych sięgać po pracowników z odleglejszych miejsc, jak chociażby z Wietnamu, Indii czy Pakistanu. Wielu Ukraińców bowiem potraktowało Polskę jako przystanek przesiadkowy w drodze na zachód – podkreśla prezes Blicher.
Według prezesa Związku Zawodowego Ukraińców w Polsce Jurija Kariagina, powołującego się na dane ukraińskiego Instytutu Demografii, w Polsce legalnie pracuje obecnie 800 tysięcy obywateli Ukrainy. Ilu zatrudnionych jest nielegalnie, nie wiadomo. Ze względu na bliskość kulturową polskim firmom zależy na pracownikach zza naszej wschodniej granicy. Skoro tak, to Polska powinna stworzyć zachęty dla zatrzymywania ich właśnie tutaj – mówi IAR Jurij Kariagin. Postuluje, by umowy o pracę przygotowywane były w dwóch językach po to, by obywatele Ukrainy rozumieli co podpisują. Poza tym niezbędne jest pamiętanie o przeprowadzeniu dla zatrudnianych szkoleń BHP a także stworzenie we wszystkich województwach punktów informacyjnych dla obywateli Ukrainy – uważa Kariagin. Wyjaśnia, że pracodawcy w Polsce nie zawsze są uczciwi i na przykład są skargi dotyczące niewypłacenia należnego wynagrodzenia. Tylko w ubiegłym roku dzięki pomocy związku udało się odzyskać od pracodawców 300 tysięcy złotych należnych pracownikom z Ukrainy wynagrodzeń – wyjaśnił Jurij Kariagin.
Jak wynika z ostatniego, przeprowadzonego na zlecenie resortu rodziny i pracy, ogólnopolskiego badania “Barometr zawodów”, deficyt pracowników dotyka szczególnie nie tylko branży budowlanej ale też transportowo -spedycyjnej, gastronomicznej, przetwórczej oraz opieki zdrowotnej.

Informacyjna Agencja Radiowa(IAR) Elżbieta Łukowska/kano



COMMENTS

WORDPRESS: 0