W Polsce powstała pierwsza na świecie aplikacja do odszukiwania zrabowanych dzieł sztuki

W Polsce powstała pierwsza na świecie aplikacja do odszukiwania zrabowanych dzieł sztuki

ArtSherlock to pierwsze na świecie rozwiązanie pozwalające na rozpoznanie przy pomocy telefonu komórkowego dzieła sztuki, które zrabowano podczas II wojny światowej. Aplikacja jest projektem fundacji Communi Hereditate zrealizowanym we współpracy z Ministerstwem Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

– Każdy będzie mógł prowadzić własne śledztwo – stwierdził w poniedziałek wicepremier Piotr Gliński. Minister kultury określił w ten sposób możliwości, jakie daje przygotowana przez fundację Communi Hereditate wspólnie z jego resortem aplikacja Art Sherlock. Każdy użytkownik, który ją zainstaluje, będzie mógł prześwietlić wykonaną przez siebie fotografię obrazu i stwierdzić, czy nie jest on jednym z dzieł zrabowanych Polsce podczas II wojny światowej.

– To pierwsze tego rodzaju rozwiązanie na świecie – podkreślił minister kultury. Aplikacja wykorzystuje elektroniczną bazę danych polskich strat wojennych, którą dysponuje jego resort. W samej Polsce zainstalowało ją już stu użytkowników.
Do tej pory w Polsce znalazło się z powrotem kilkadziesiąt zagrabionych podczas wojny obiektów, m.in. „Żydówka z pomarańczami” i „Popiersie mężczyzny w renesansowym stroju” Aleksandra Gierymskiego, „Przed Polowaniem w Rytwianach” i „Naganka na polowaniu w Nieświeżu” Juliana Fałata, „Murzynka” Anny Bilińskiej-Bohdanowiczowej oraz „Czaty” Józefa Brandta. To jednak tylko część spośród blisko 63 tys. pozycji, które znajdują się na liście dóbr utraconych na skutek II wojny światowej. Prawdziwa ich liczba nigdy nie będzie znana, ponieważ znaczna część dokumentacji została zniszczona lub zaginęła jeszcze w czasie II wojny światowej.

– Niejednokrotnie okupanci, wywożąc zabytki, zabierali również księgi inwentarzowe, na podstawie których można byłoby stwierdzić braki, zaś wiele kolekcji prywatnych nigdy nie posiadało dokumentacji – stwierdziła w rozmowie z Agencją Informacyjna Polska Press (AIP) naczelnik Wydziału ds. Strat Wojennych Elżbieta Rogowska. Polskimi stratami wojennymi są te ruchome dobra kultury, które utraciły publiczne instytucje, osoby prywatne oraz związki wyznaniowe w wyniku II wojny światowej z terenu Polski w granicach po 1945 r. Odzyskane dzieła zazwyczaj wracają do miejsc, z których zostały zrabowane. Zgodnie z prawem ich tymczasowi właściciele nie otrzymują za zwrot żadnych pieniędzy.



COMMENTS

WORDPRESS: 0