HomePOLSKA

Politycy po rozmowach w Pałacu Prezydenckim ws. poprawki do Konstytucji. Będzie problem?

Politycy po rozmowach w Pałacu Prezydenckim ws. poprawki do Konstytucji. Będzie problem?

Prezydent Andrzej Duda zaprosił przedstawicieli ugrupowań parlamentarnych, by skonsultować z nimi propozycję poprawki do konstytucji dotyczącą wyboru członków Krajowej Rady Sądownictwa.

 

W prezydenckim projekcie ustawy o KRS była mowa o tym, by członków Rady parlament wybierał większością 3/5 głosów. Jeśli wyboru nie udałoby się dokonać w ciągu 2 miesięcy, to głowa państwa wyznaczyłaby nowych członków z listy kandydatów, którą analizowali uprzednio posłowie. Propozycja zmian konstytucyjnych nie w chodzi jednak w grę, bo nie poprze ich ani Platforma Obywatelska ani Nowoczesna, co nie daje szans na przegłosowanie propozycji Andrzeja Dudy w parlamencie. Prezydent zaproponował więc inne rozwiązanie – każdy poseł miałby jeden głos przy wyborze kandydatów. “To by powodowało multipartyjny wybór członków KRS” – wyjaśniał prezydent.
Wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki z Prawa i Sprawiedliwości takiemu rozwiązaniu nie mówi nie: “Propozycja jest ciekawa, będziemy się jeszcze nad nią zastanawiać. Projekt wpłynie jutro do Sejmu, będziemy podejmować proceduralne prace” – stwierdził Ryszard Terlecki.
Z przebiegu rozmów w Pałacu Prezydenckim zadowolony wyszedł wicemarszałek Sejmu z ramienia Kukiz’15 Stanisław Tyszka. Jednocześnie wyraził niezadowolenie z postawy Nowoczesnej: “Kukiz’15 był za wprowadzeniem konstytucyjnej poprawki, ale Nowoczesna zablokowała ten ruch. W tym wypadku prezydent przedstawił rozwiązanie sugerowane już dawniej przez jednego z naszych posłów – Tomasza Rzymkowskiego” – powiedział Stanisław Tyszka.
Propozycja zmian konstytucyjnych nie w chodzi w grę, bo nie poprze ich ani Platforma Obywatelska ani Nowoczesna, co nie daje szans na przegłosowanie propozycji Andrzeja Dudy w parlamencie – przypomina lider Nowoczesnej Ryszard Petru: “Z naszej strony przekaz był jednoznaczny, że zmiany konstytucyjne są zbędne. Nie ma potrzeby upolityczniania sądownictwa i obawiam się, że kolejne zmiany będą takie, że to jemu będą nadawane prerogatywy dawane wcześniejszymi projektami ministrowi sprawiedliwości” – tłumaczył Ryszard Petru.
Tymczasem nie wiadomo, czy takie rozwiązanie poprze klub PSL. Jak poinformował prezes partii Władysław Kosiniak-Kamysz, ludowcy najpierw chcą zobaczyć gotowy projekt: “Uważamy, że wybór większością konstytucyjną – większością dwóch trzecich głosów byłby bezsporny. Politycy wreszcie przestaliby się okładać maczugami czy wyzwiskami, zaczęliby rozmawiać. Do tego będziemy dążyć” – zapowiedział prezes PSL.
Prezydent oprócz projektu ustawy o KRS przedstawił też propozycje zmian w ustawie o Sądzie Najwyższym. Zakładają one między innymi utworzenie Izby Dyscyplinarnej w Sadzie Najwyższym, a także wygaszenie funkcji obecnych sędziów, którzy ukończyli 65 lat.

Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/M.Fedusio/dabr

COMMENTS