Polak zrezygnował z wyprawy na K2

Polak zrezygnował z wyprawy na K2

Polak, który zrezygnował z wyprawy na K2 czeka na ewakuację śmigłowcem. Waldemar Kowalewski – jeden z trzech Polaków uczestniczących w międzynarodowej wyprawie pod kierownictwem Baska Alexa Txikona (czyt Aleksa Czikona) – w drodze do obozu 1 został uderzony kamieniem w rękę. Lot śmigłowca opóźnia się ze względu na warunki pogodowe. Zdrowiu Polaka nie
zagraża niebezpieczeństwo.

Od początku stycznia pod K2 – ostatnim niezdobytym zimą ośmiotysięcznikiem – działają dwie ekspedycje. W pierwszej wyprawie biorą udział Rosjanie, Kazachowie i Kirgizi. Jej kierownikiem jest Kazach Wasilij Piwcow. W drugiej wyprawie, kierowanej przez Alexa Txikona, biorą udział Polacy. To Paweł Dunaj, Marek Klonowski i do dziś Waldemar Kowalewski K2 mierzący 8611 metrów jest drugim co do wysokości szczytem na świecie i ostatnim niezdobytym zimą.
Wspinacze wyjściem na jego wierzchołek chcą zakończyć historię zimowej eksploracji Himalajów i Karakorum.

Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)/ Paweł Pawlica/kj

 W tym tygodniu polecamy ► Kennedy’ego zabił Oswald. Adamowicza zabił Wilmont! Skończmy z ukrywaniem przestępców w Polsce





COMMENTS

WORDPRESS: 0