Polak który przeciwstawił się terroryście z London Bridge opuścił szpital i czuje się dobrze

Polak który przeciwstawił się terroryście z London Bridge opuścił szpital i czuje się dobrze

Polak, który przeciwstawił się terroryście z London Bridge, opuścił szpital i czuje się dobrze. “To mocny człowiek, potrzebuje teraz tylko nieco czasu” – powiedział Polskiemu Radiu jego szef, zarządzający budynkiem Fishmongers’ Hall Toby Williamson.


Brytyjskie media opisują historie cywili, zwykłych mieszkańców Londynu, którzy rzucili się, by obezwładnić napastnika z London Bridge, Usmana Khana Według niepotwierdzonych informacji w tym gronie mógł być Polak. Do ataku doszło wczoraj w Fishmongers’ Hall, gdzie odbywala się konferencja dotycząca ponownej integracji byłych przestępców do społeczeństwa.

Kije, gaśnica i… kieł narwala zerwany ze ściany Fishmongers’ Hall – według zdjęć i nagrań opublikowanych w sieci tak wyglądał arsenał ludzi próbujących powstrzymać napastnika. Dziennik Times, powołując się na jedno źródło, anonimowego znajomego mężczyzny, pisze, że kłem wymachiwał Polak o imieniu Łukasz, który pracować miał przy obsłudze wydarzenia. Nie ma na razie oficjalnego potwierdzenia. “Na obecnym etapie nie udzielamy na ten temat żadnych komentarzy” – przekazał Polskiemu Radiu Scotland Yard.

Wśród osób, które stawiły czoła napastnika był Thomas Gray, przewodnik po Londynie, a także Brytyjczyk skazany za morderstwo i przebywający na przepustce. Dwie osoby straciły życie. Na razie policja ujawniła dane jednej ofiary. To Jack Merrit, koordynator programu intergracyjnego dla przestępców. W zamachu obrażenia odniosło też troje ludzi, przebywają w szpitalu.
Napastnik – 28-letni Usman Khan – był siedem lat temu skazany za próbę organizacji islamistycznego zamachu na budynek londyńskiej giełdy. Według telewizji Sky News miał kontakty z Anjemem Choudarym,

radykalnym działaczem skazanym za nawoływanie do terroru i przyłączanie się do tzw. Państwa Islamskiego. “Kalifat zapanuje również w Polsce” – mówił kilka lat temu Anjem Choudary. Usman Khan wyszedł z więzienia wcześniej – warunkowo, miał na sobie urządzenie śledzące jego ruchy.

Niedawno na Wyspach obniżono poziom alarmu antyterrorystycznego: z czwartego na trzeci w pięciostopniowej skali. Wyjątek to Irlandia Północna. Tu obowiązuje cały czas przedostatni poziom alarmu. Zagrożeniem są głównie ataki ze strony organizacji powołujących sie na krwawą tradycję IRA, pragnących zjednoczenia Irlandii jako republiki ze stolicą w Dublinie.

Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/Adam Dąbrowski, Belfast/mt

Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/Adam Dąbrowski, Londyn/dw



COMMENTS

WORDPRESS: 0