23.2 C
Chicago
sobota, 13 lipca, 2024

Na Podhalu policyjnym komandosom wypadły z helikoptera granaty

Popularne

Strony Internetowe / SEO
Realizacja w jeden dzień!
TEL/SMS: +1-773-800-1520

Choć ta historia brzmi jak żart, to jednak wydarzyła się naprawdę! Grupa policyjnych komandosów zgubiła na Podhalu kilka sztuk granatów. 

We wtorek (6 czerwca) we wsi Witów (powiat tatrzański) doszło do spektakularnego zatrzymania dwójki bandytów. Policjanci ze specjalnej grupy komandosów przy Komendzie Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie przy pomocy m.in. śmigłowca wykonali desant na jedną z nieruchomości w tej górskiej wiosce i po chwili wyprowadzili z niej dwóch mężczyzn. Cała akcja była więc bardzo widowiskowa i policja mogłaby mówić w jej przypadku o ogromnym sukcesie, gdyby nie fakt, że w trakcie przelotu śmigłowcem ze wsi Ciche (tu policjanci się przegrupowywali) do Witowa, grupie komandosów wypadły z pokładu helikoptera granaty.

 

– Okolice zostały przeszukane w środę za pomocą wykrywacza metalu – mówi podkom. Roman Wolski, rzecznik prasowy nowotarskiej policji. – Niestety, to nie pomogło i wciąż nie odzyskaliśmy granatów. Dlatego prosimy każdego, kto znajdzie tę broń, o natychmiastowe zawiadomienie policji – apeluje podkomisarz Wolski, po czym dodaje, że zgubione materiały to granaty hukowo-błyskowe. Nie mają więc dużej siły rażenia. Gdzie są granaty, nie wiadomo, ale wiemy już po co policyjni komandosi desantowali się w Witowie. Zlikwidowali tam wielką (ponad 200 krzaków) plantację marihuany prowadzoną przez polsko-wietnamską szajkę.

 

 

(AIP)

- Advertisement -

Podobne

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Ostatnio dodane

Strony Internetowe / SEO
Realizacja w jeden dzień!
TEL/SMS: +1-773-800-1520