HomePILNE

Po katastrofie w kopalni czeskiej Karwinie

Po katastrofie w kopalni czeskiej Karwinie

Prezydent Andrzej Duda złożył kondolencje rodzinom 12 polskich górników, którzy zginęli wczoraj w kopalni w czeskiej Karwinie. Prezydent zdecydował, że niedziela będzie dniem żałoby narodowej. Decyzję w tej sprawie skonsultował już z premierem Mateuszem Morawieckim.

Andrzej Duda wyraził nadzieję, że w całym kraju zostanie uczczona minutą ciszy pamięć naszych rodaków, którzy stracili życie. “Taka jest specyfika tej służby górniczej. Przede wszystkim wielkie wyrazy współczucia dla najbliższych, rodzin. Czekamy przecież wszyscy na święta Bożego Narodzenia, te najbardziej rodzinne z wszystkich świąt i wtedy, kiedy najbardziej pragniemy tej atmosfery wspólnoty, przychodzi taki nieopisany cios. Chcę tylko powiedzieć, że jesteśmy z wami modlitwą” – mówił Andrzej Duda.
W wybuchu metanu w kopalni w Karwinie zginęło 13 górników, w tym 12 Polaków oraz obywatel Czech. Rannych zostało 10 Polaków. Dwóch z nich jest nadal w szpitalu, w tym jeden w stanie krytycznym. Ma poparzone 50 procent powierzchni ciała.
Prokuratura Okręgowa w Gliwicach wszczęła śledztwo w sprawie śmierci górników. Śledczy podali w komunikacie, że postępowanie dotyczy “nieumyślnego sprowadzenia niebezpieczeństwa zdarzenia w postaci pożaru oraz gwałtownego wyzwolenia energii związanego z wybuchem metanu, zagrażającego życiu i zdrowiu wielu osób, w tym kilkunastu obywateli RP, którego następstwem była śmierć co najmniej 12 obywateli RP, do którego doszło w skutek niedopełnienia obowiązków przez osoby odpowiedzialne za bezpieczeństwo i higienę pracy”. Śledztwo zostało powierzone do prowadzenia Wydziałowi Kryminalnemu Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach. Trwają czynności zmierzające do ustalenia rzeczywistej liczby Polaków zatrudnionych w kopalni oraz ustalenie tożsamości ofiar.
Premier Mateusz Morawiecki przyjechał na miejsce tragedii rano. Przekazał, że według strony czeskiej nie ma szans na to, by ktokolwiek przeżył wybuch i trwający pożar metanu w wyrobisku. Zapowiedział również, że rodziny ofiar otrzymają pomoc ze strony państwa.
Pomoc dla najbliższych ofiar zapowiedział także szef czeskiego rządu Andrej Babisz. Według niego, rodziny polskich górników, którzy zginęli w katastrofie w Karwinie, powinny otrzymać takie same odszkodowania, jak bliscy zabitego Czecha. Andrej Babisz powiedział, że doszedł z polskim premierem do wniosku, że byłoby sprawiedliwe, gdyby odszkodowania dla rodzin polskich i czeskich ofiar były mniej więcej równe przy uwzględnieniu liczby dzieci, jakie pozostawili górnicy. Andrej Babisz dodał, że o tym, w jaki sposób wypłacić odszkodowania, zdecyduje kierownictwo spółki Kopalnie Ostrawsko-Karwińskie OKD, do której należy kopalnia w Karwinie.
Premierzy Czech i Polski odwiedzili też szpital, w którym przebywają polscy górnicy ranni w katastrofie.
Andrej Babisz zapowiedział, że sprawę wybuchu w kopalni zbada specjalna komisja. Do udziału w niej zaproszony został przedstawiciel Wyższego Urzędu Górniczego. Andrej Babisz powiedział, że premier Mateusz Morawiecki prosił, by strona czeska zrobiła wszystko, co możliwe, by dotrzeć do ciał ofiar, które pozostały pod ziemią. Czeski polityk powiedział, że teraz w pierwszej kolejności trzeba brać pod uwagę warunki panujące pod ziemią, by nie narażać kolejnych osób na utratę życia.
Rzecznik spółki OKD potwierdził, że w kopalni wybuchł metan. Akcja ratunkowa została zawieszona. Władze kopalni tłumaczą to niebezpiecznymi warunkami, jakie panują pod ziemią.
Były prezes Wyższego Urzędu Górniczego Piotr Litwa powiedział w Polskim Radiu Katowice, że wyjaśnianie okoliczności zdarzenia może potrać około pół roku.
Do wybuchu doszło ponad 800 metrów pod powierzchnią ziemi. W akcji ratowniczej uczestniczyli obok czeskich służb, polscy ratownicy, którzy w nocy dotarli na miejsce i niezwłocznie przystąpili do pracy. Przed zawieszeniem akcji, udało się wydobyć na powierzchnię jedno ciało.

Kondolencje rodzinom ofiar złożył w imieniu Konferencji Episkopatu Polski jej przewodniczący, arcybiskup Stanisław Gądecki. Wyraz współczucia przekazali również polscy i europejscy politycy, w tym marszałkowie Semu i Senatu, a także przewodniczący Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker i szef Rady Europejskiej Donald Tusk. Posłowie czeskiego parlamentu oddali hołd ofiarom katastrofy. Zorganizowali też zbiórkę pieniędzy na rzecz ich dzieci.

Zakład Ubezpieczeń Społecznych uruchomił specjalną infolinię przeznaczoną wyłącznie dla rodzin ofiar wypadku. Rzecznik ZUS Wojciech Andrusiewicz zaznaczył, że dyżurujący w oddziale ZUS w Nowym Sączu pracownicy będą udzielać wszelkich porad dotyczących uprawnień do świadczeń przysługujących z polskiego systemu ubezpieczeń społecznych w związku z wypadkiem.

Polskie Radio wesprze rodziny górników, którzy zginęli w Czechach. Prezes spółki Andrzej Rogoyski poinformował, że tym, którzy w tragedii w Karwinie utracili najbliższych, zostaną przekazane wszystkie wpływy uzyskane z reklam emitowanych w niedzielę w Polskim Radiu.
Andrzej Rogoyski podkreślił, że do rodzin górników trafią wpływy z reklam ze wszystkich anten Polskiego Radia. “Niezależnie od tego, ile zbierzemy w ten sposób – a będą to prawdopodobnie niemałe kwoty – wszystkie te pieniądze dotrą do rodzin, bo trzeba pomagać tym, których takie tragedie dotykają” – powiedział.
Andrzej Rogoyski wyjaśnił, że decyzja jest wyrazem solidarności z rodzinami tragicznie zmarłych górników. Dodał, że Polskie Radio “jest radiem wrażliwym na ludzką krzywdę, radiem współczującym w chwilach tragedii”.
Prezes Polskiego Radia podkreślił, że praca górnika odciska piętno na całej rodzinie osoby, która wykonuje niebezpieczną pracę. Powiedział, że znając trochę życie osób, które mieszkają na Śląsku, ma świadomość, że rodziny górników codziennie drżą o najbliższych. Andrzej Rogoyski dodał, że współczuje im cała Polska i całe Polskie Radio.

Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/zbiorcza/dabr

COMMENTS